R E K L A M A

+ +2 - Sir Alex: "Zagraliśmy bardzo rozsądnie"

DiaboLLo @09.01.2011 | Przeczytano 3339 razy

Sir Alex: "Zagraliśmy bardzo rozsądnie"
Sir Alex Ferguson broni zdania Dymitra Berbatowa, który powiedział, że był faulowany przez Daniela Aggera w polu karnym podczas dzisiejszego meczu z Liverpoolem.

Dzięki jedenastce wykorzystanej przez Ryana Giggsa w drugiej minucie Czerwone Diabły awansowały do IV rundy FA Cup, pokonując "The Reds" 1:0. Ferguson dodał również, że czerwona kartka dla Stevena Gerrarda za faul na Michaelu Carricku była jak najbardziej słuszna.

"Karny został podyktowany słusznie" - stwierdził Ferguson. "Dymitr mówił, że został ewidentnie podcięty. Powtórka pokazała, że był delikatny kontakt, a w biegu tyle wystarczy, aby zawodnik upadł."

"Nie ma powodu, aby go rugać za próbę wymuszenia faulu. To nie ten typ piłkarza. Był tuż przy linii, nie miał łatwego zadania, więc dał się sfaulować, to była dobra decyzja."

"Co do czerwonej kartki, to nie mam wątpliwości, że się należała. Typowe sanki dwoma nogami w powietrzu! Steven Gerrard również nie jest tego typu brutalem, ale tutaj zagrał dość lekkomyślnie. Nie może mieć o to pretensji do sędziego."

"To niesamowite, że ten mecz zakończył się wynikiem tylko 1:0. Czasem jednak grając przeciwko rywalom, którzy grają w dziesiątkę, podchodzi się do gry nieco bardziej elastycznie i tak się to kończy."

"Powinniśmy ich wykończyć w drugiej połowie, strzelając trzy lub cztery bramki i byłoby po zawodach. Przy wyniku 1:0 natomiast wszystko się może zdarzyć i FA Cup zna takie historie."

"Dobrym przykładem jest Newcastle, które pewnie sobie grało wczoraj, aż w końcu jeden z rywali uderzył z 30 metrów, piłka po rykoszecie od głowy obrońcy wpadła do siatki i zrobiło się u nich nerwowo. Mecz całkowicie się zmienił."

"Na szczęście my nie popełnialiśmy dzisiaj żadnych głupich błędów, których musielibyśmy się później wstydzić."

Ferguson wypowiedział się także na temat zawodników, którzy nie zagrali z powodu urazów. Wayne Rooney leczy kontuzję kostki, Edwin van der Sar wciąż jest chory, a lekkiego stłuczenia nabawił się Nemanja Vidić.

"Wayne normalnie trenował w piątek i myśleliśmy, że dzisiaj zagra" - kontynuował Sir Alex. "Ale niestety kontuzja znów się odezwała, coś poczuł i nie chcieliśmy ryzykować. Nie było sensu go wystawiać."

"Vidić potłukł się trochę na treningu, ale na niedzielny mecz z Tottenhamem na pewno będzie gotów do gry. Edwin natomiast możliwe, że będzie potrzebował kolejnego tygodnia przerwy."

Źródło: ManUtd.com

Tagi: Czerwona kartka, Decyzje arbitrów, Dymitr Berbatow, Edwin van der Sar, FA Cup, Howard Webb, Kontuzje, Liverpool, Nemanja Vidić, Sędziowie, Sir Alex Ferguson, Steven Gerrard, Wayne Rooney, Wypowiedzi pomeczowe

Komentarze (26)

Poziom: 28
dodano: 10.01.2011, 21:24, #26 Zwiń/Pokaż komentarz Hergreaves4
Przede wszystkim świetnie się ustawialiśmy w obronie i do gry w ofensywie również to przejście z defensywnej gry do ofensywnej było niesamowite w tym meczu i to pokazuje wielkość wielkich zespołów - nie muszą dużo biegać a i tak mają przewagę nad rywalem, wczoraj pokazaliśmy to w najlepszym wykonaniu po prostu klasa, wygraliśmy niełatwy mecz z odwiecznym rywalem i to mam wrażenie minimalnym nakładem sił a to z faktu , że to my graliśmy a oni tańczyli w rytm muzyki i tak United powinno dominować nad każdym rywalem zawsze!
Poziom: 21
dodano: 10.01.2011, 15:31, #25 Zwiń/Pokaż komentarz łosiu.15
bardzo dobrze ze wygralismy;p dobrze ze Vidic juz wraca;d
Poziom: 21
dodano: 10.01.2011, 06:58, #24 Zwiń/Pokaż komentarz sami93
Z własnego doświadczenia wiem, że jak już się biegnie, to wystarczy lekki kontakt z nogą rywala i można stracić równowagę. W dodatku Berba sam chciał zostać sfaulowany . W dzisiejszej piłce każdy tak gra.
Jak jest się w polu karnym i widzi się, że rywal biegnie na ciebie, to się zastawia tak, aby ten nie mógł trafić w piłkę tylko w nogi.

To samo jest jak się gra w osłabieniu. Jak obrońca wykopuję piłkę, a napastnik ją przejmie daleko od swojej bramki, to stara się zostać sfaulowanym, aby był nasz na przesunięcie się drużyny do przodu, ewentualnie oddanie strzału/ dośrodkowanie z rzutu wolnego.
Poziom: 47
dodano: 09.01.2011, 23:37, #23 Zwiń/Pokaż komentarz sarkazm

agent napisał:

A o co tobie chodzi, wolałbyś żeby nie było rzutu karnego, a Berbatow dostałby żółtą kartkę za wymuszanie faulu ?

sarkazm napisał:

Nie chodzi mi oto że mówi o słusznej decyzji Webba która była oczywiście nie słuszna bo Bułgar klękajcie narody ale nie był faulowany.
Tylko o to że nigdy nie widzi błędów sędziego na naszą korzyść ale gdy sędzia podyktuje coś na nasza niekorzyść to już jest bity powód naszej ewentualnej porażki czy słabej gry na remis.
Dodano: 09 stycznia 2011 roku, 23:38

sarkazm napisał:

Tylko o to że nigdy nie widzi błędów sędziego na naszą korzyść ale gdy sędzia podyktuje coś na nasza niekorzyść to już jest bity powód naszej ewentualnej porażki czy słabej gry na remis.
Poziom: 24
dodano: 09.01.2011, 22:58, #22 Zwiń/Pokaż komentarz tomek789
sclorrer - piszesz że "10-15 sekunda filmiku, proszę bardzo... Agger go nawet nie dotknął!"
ja tam nie widzę "powietrza" między nogą Aggera a nogą Berbatova żeby twierdzić że nie dotknął
był minimalny kontakt po którym Berbatov źle postawił nogę, stracił równowagę i 2 kroki później przewrócił się
Dla mnie to jest klasyczna sytuacja kiedy ten kto chce widzieć karnego go widzi a kto nie chce nie widzi
ja jestem raczej za tym że był faul, że w tej sytuacji kontakt był wystarczająco istotny
ale głowy za to nie dam ;P
Poziom: 21
dodano: 09.01.2011, 22:38, #21 Zwiń/Pokaż komentarz agent

sarkazm napisał:

Ha Ferguson jest niesamowity.
Naprawdę aż ręce opadają.
Nie chodzi mi oto że mówi o słusznej decyzji Webba która była oczywiście nie słuszna bo Bułgar klękajcie narody ale nie był faulowany.
Tylko o to że nigdy nie widzi błędów sędziego na naszą korzyść ale gdy sędzia podyktuje coś na nasza niekorzyść to już jest bity powód naszej ewentualnej porażki czy słabej gry na remis.


A o co tobie chodzi, wolałbyś żeby nie było rzutu karnego, a Berbatow dostałby żółtą kartkę za wymuszanie faulu ?
Poziom: 25
dodano: 09.01.2011, 22:06, #20 Zwiń/Pokaż komentarz MaGiK1990
Mecz był udany ze strony Manchesteru United. Grali tak, jakby wszystko ćwiczyli wielokrotnie. Nie dopuścili do utraty bramki. Jest pięknie :D
Poziom: 48
dodano: 09.01.2011, 22:05, #19 Zwiń/Pokaż komentarz ozgur
Czy karny był czy też nie to już nie ważne :P
liczy się wynik premiujący nas awansem :)

Gra wyglądała bardzo dobrze, a to ważne bo za tydzień wyjazd na Tottenham więc ważne by być w uderzeniu przed meczem z taki rywalem ;)
Poziom: 21
dodano: 09.01.2011, 21:26, #18 Zwiń/Pokaż komentarz Rafael21
zagraliśmy bardzo przeciętenie, co najwyżej poprawnie.
Poziom: 47
dodano: 09.01.2011, 21:25, #17 Zwiń/Pokaż komentarz sarkazm
Ha Ferguson jest niesamowity.
Naprawdę aż ręce opadają.
Nie chodzi mi oto że mówi o słusznej decyzji Webba która była oczywiście nie słuszna bo Bułgar klękajcie narody ale nie był faulowany.
Tylko o to że nigdy nie widzi błędów sędziego na naszą korzyść ale gdy sędzia podyktuje coś na nasza niekorzyść to już jest bity powód naszej ewentualnej porażki czy słabej gry na remis.
Poziom: 21
dodano: 09.01.2011, 20:29, #16 Zwiń/Pokaż komentarz Pablo972
Oczywiście, że karny powinien być. Dimitar został wyraźnie kopnięty, a gdyby nie padł na murawę, sędzia by po prostu tego nie zauważył.
Brawa dla Berby!
Poziom: 41
dodano: 09.01.2011, 20:28, #15 Zwiń/Pokaż komentarz wielkifanMU (1/3)
Zagraliśmy rozsądnie i do tego bystrze. Po czerwonej kartce Gerrarda, Liverpool sam naważył sobie piwa, które potem nie potrafił wypić.

My z kolei wykorzystaliśmy tą sytuację, że graliśmy z przewagą jednego zawodnika i z małym nakładem sił wygraliśmy myślę, że jak najbardziej zasłużenie.

Teraz trzeba się skupić na spotkaniu z Tottenhamem. Na WHL z "Kogutami" łatwo nie będzie. Nie zdziwię się jak gracze H. Redeknaapa nas nawet wypunktują, więc do tego spotkania należy się dodatkowo przygotować fizycznie i psychicznie.
Poziom: 21
dodano: 09.01.2011, 20:05, #14 Zwiń/Pokaż komentarz pablo1987
dzieki karnemu wygralismy
Poziom: 27
dodano: 09.01.2011, 20:05, #13 Zwiń/Pokaż komentarz Clint
Ha! I na tym polega piękno i magia tego klubu. Owszem, nieskuteczność w drugiej połowie raziła i to bardzo (Reina miałby większe szanse przetrwać pluton egzekucyjny na wojnie niż nie puścić gola w sytuacji w której był - tak sądziłem do dziś, miał dobry dzień). Powinno byc jakieś 4-0, wiadomo. Ale chce zwrocic uwage na jedna rzecz. Wsrod kibicow LFC panuje teraz taki poglad, ze ich zawodnicy sa "megaherosami", bo grając w 10 (niesłusznie wg nich rzecz jasna) dawali radę odpierać nasze ataki, i w ogóle to powinno być 0:0, gdyby Gerrard nie wyleciał to na pewno by wygrali i smieja sie ze Manchester to "cioty bo nie strzelii więcej bramek". Ale oni kurna po prostu nie rozumieją, że dla nas w tej chwili mecz z nimi to nie jest jedyne spotkanie na które czekamy z niecierpliwością i o którym myslimy przez caly rok. Oni nie w stanie pojąc, że Manchester nie chce wszystkich dział (sory za aluzje do Kanonierów:P) wytaczać na jeden mecz tylko dlatego żeby się pokazać i coś udowodnić. Nie czają, że za parę dni mamy następny mecz i chcemy przejsc przez sezon jak najmniejszym nakladem sil, bo ciagle mamy nowe wyzwania, czy to na froncie angielskim czy europejskim i chcemy walczyć o wszystkie cele. A, że dla nich sezon juz i tak jest stracony to nie dziwota ze przeżywają jedno jedyne spotkanie jakby ktoś im córki gwałcił...
Poziom: 44
dodano: 09.01.2011, 19:54, #12 Zwiń/Pokaż komentarz kam17
Karnego nie było a co do naszej postawy,to wydawało mi się że znów zagraliśmy tak jakby na pół gwizdka.
Oczywiście bardzo ważne jest umiejętne rozłożenie sił,ale mimo wszystko stać nas na lepsze spotkania.
Poziom: 21
dodano: 09.01.2011, 19:42, #11 Zwiń/Pokaż komentarz Cisse14
bob

Oczywiście musiałeś trochę ubarwić połowe komentarza. Nikt tu nie porównuje Berby do Crisa. Wyciągasz tu jakieś '3 karne' z jakiś innych spotkań. Co mają inne spotkania do tego z LFC? Karnego nie było i tyle. Nikt nie wyzywa Berby od nurków tylko pokazuje, że nie tędy droga.

Poziom: 21
dodano: 09.01.2011, 19:40, #10 Zwiń/Pokaż komentarz sclorrer
http://redlo(...)ol-fc-3/

10-15 sekunda filmiku, proszę bardzo... Agger go nawet nie dotknął!
Poziom: 21
dodano: 09.01.2011, 19:40, #9 Zwiń/Pokaż komentarz Nanii17
Gdyby nie Berbatow i jego wywalczony rzut karny moglibyśmy dostać w [***]sko ! Taka jest prawda graliśmy nie źle lecz to nie był szczyt naszych możliwości .
Chwała Webbowi że podyktował tego karnego bo kto wie jakby się mecz potoczył gdyby arbiter nie wskazał na "Wapno".
Zgadzam się z Bob-sleyem .
Pomyślcie co piszecie bo dzięki Berbie mamy awans !
Poziom: 21
dodano: 09.01.2011, 19:38, #8 Zwiń/Pokaż komentarz sclorrer
bob-sley, daj na luz...

Spodziewałem się Twojego komentarza ;/
Jestem ciekaw, jak byś pisał, gdyby to Rooney tak przysymulował...

Bułgar wywalczył karny... bla bla, ja tam wolę wygrać fair, a nie po karnym, w dodatku niesłusznym.

Jestem ciekaw, kiedy Ty się tych faulów na Bułgarze dopatrzyłeś... bo ja jakoś nie zauważyłem ani jednego.
Poziom: 21
dodano: 09.01.2011, 19:35, #7 Zwiń/Pokaż komentarz bob-sley
Ludzie co Wy [...]icie o karnym, Berbatow to nie nurek jak Cris czy inni i prawda taka,ze do 3 razy sztuka to dopiero 1 karny z 3 możliwych podyktowanych na faulu na Bułgarze i chwała Webbowi za to,że ma jaja aby podejmować takie decyzje... A Was [...] hipokryci nie rozumiem, Bułgar wywalczył dla nas karny to podważacie słuszność jego decyzji!

Jebnijcie się w łeb!

Ps. W [***] mam,że dostane ostrzeżenie,bo Redakcja i tak nie reaguje na sygnały co do ostrzeżeń innych ;) Dodano: 09 stycznia 2011 roku, 19:37

sclorrer napisał:

Nie zgodzę się... gracz Live ledwo dotknął Berbatowa, a ten upadł jakby go piorun strzelił, strasznie tego nie lubię. Według mnie karny zupełnie z [***] wzięty.


oglądałeś w ogóle mecz?? Czy bazujesz na komentarzu świetnego komentatora z Sportklub :P

Tomek poczynił olbrzymi progres i jestem w stanie mu zaufać na dłuższą metę i szczerze liczę,że zagra w niedziele na WHL
Poziom: 50
dodano: 09.01.2011, 19:34, #6 Zwiń/Pokaż komentarz Charly
Mecz byłby łatwy, jakbyśmy się tak nie bawili, a tak to wygrywamy tylko 1:0, a mogło być więcej. Cieszy przynajmniej taki wynik i zwycięstwo oczywiście.
Poziom: 21
dodano: 09.01.2011, 19:24, #5 Zwiń/Pokaż komentarz NaniFan United
No teraz szansa dla Kuszczaka na pokazanie się gdy Edwin jest chory
Poziom: 21
dodano: 09.01.2011, 19:15, #4 Zwiń/Pokaż komentarz QeenMan

Adamyo napisał:

Karny jak najbardziej zasłużony to nie ulega najmniejszej wątpliwości.


Co do karnego to według mnie nie był zasłużony i Berba trochę dołożył do tego wszystkiego. Obrońca Liverpoolu ledwo go dotknął.
Poziom: 21
dodano: 09.01.2011, 19:14, #3 Zwiń/Pokaż komentarz GeThOr
Wygrana skromna bo skromna, ale cieszy to że ograliśmy liverpool tak naprawde rezerwowym składem a oni podstawowym ;)
Poziom: 21
dodano: 09.01.2011, 19:12, #2 Zwiń/Pokaż komentarz sclorrer

Adamyo napisał:

Karny jak najbardziej zasłużony to nie ulega najmniejszej wątpliwości.


Nie zgodzę się... gracz Live ledwo dotknął Berbatowa, a ten upadł jakby go piorun strzelił, strasznie tego nie lubię. Według mnie karny zupełnie z [***] wzięty.

Co do kartki, to oczywiście zasłużona :)

W I połowie graliśmy słabo, lecz w II zagraliśmy jak na United przystało, i przycisnęliśmy Liverpool.
Poziom: 21
dodano: 09.01.2011, 19:08, #1 Zwiń/Pokaż komentarz Adamyo
Karny jak najbardziej zasłużony to nie ulega najmniejszej wątpliwości.

Czerwona kartka to również bardzo rozsądny i odpowiedni ruch ze strony pana Webba.

Nie ma się co przejmować że wygraliśmy tylko 1-0. Ważne jest zwycięstwo poza tym graliśmy z nie byle kim a z samym Liverpoolem więc jest dobrze.

Komentarze (26)