R E K L A M A

+ +1 - Tylko remis z Aston Villą!

Relacje xmilkaax @20.12.2014 | Przeczytano 4639 razy

Tylko remis z Aston Villą!

Manchester United zremisował na wyjeździe z Aston Villą 1:1, mimo że 25 minut grał z przewagą zawodnika po czerwonej kartce Gabriela Agbonlahora. Gola na wagę punktu zdobył Radamel Falcao.

Sytuacja kadrowa MU z meczu na mecz ma się coraz lepiej i na święta można się spodziewać powrotu kontuzjowanych obrońców, jak Luke Shaw czy Marcos Rojo. Teraz od pierwszych minut z kolei zagra Radamel Falcao, a towarzyszyć mu będzie van Persie i Rooney.

W kadrze na ten pojedynek zabrakło Andera Herrery, ale od pierwszych minut zagra z kolei Darren Fletcher. W obronie pozostaje natomiast Michael Carrick, a kapitanem standardowo będzie Wayne Rooney.

W pierwszej połowie widoczną przewagę miał Manchester United. Niemrawo jednak gracze Louisa van Gaala nacierali na bramkę "The Villans" czego efektem był gol dla Aston Villi w 18 minucie. Z pozoru niegroźne dośrodkowanie z rzutu wolnego gospodarzy, piłka jest u nóg Benteke, ten waha się co z nią zrobić i kiwa Evansa raz w lewo, raz  w prawo co okazuje się strzałem w dziesiątkę, bo Irlandczyk jak dziecko nabiera się na sztuczki Anglika i Benteke technicznym strzałem zdobywa gola.

Kilak minut później Villa wykreowała groźną akcję pod bramką De Gei, ale na szczęście Diabłów nic z niej nie wynikło. Man Utd z kolei pieczołowicie próbuje tworzyć akcje z wykorzystaniem każdego centymetra boiska, jednak ostatnie podanie albo nie dociera do naszych napastników, albo jest niecelne, albo jeszcze w lepszej pozycji znajdują się gracze AV. Szanse w końcowych minutach mieli Falcao, a potem van Persie, który w kluczowym momencie przewraca się w polu karnym rywali i to oni zażegnają niebezpieczeństwo. Do przerwy 1:0.

 

Tagi: Aston Villa, Christian Benteke, Czerwona kartka, Decyzje arbitrów, Gabriel Agbonlahor, Lee Mason, Premier League, Radamel Falcao, Relacje z meczów, Remis, Sędziowie, Znamy składy

Komentarze (146)

Poziom: 41
dodano: 03.11.2015, 16:02, #146 Zwiń/Pokaż komentarz Kubuś1878 (1/3)
Nie tylko ty kolego myślę że większość z nas się zawiodła na tym meczu.Pozdrawiam :):):)
Poziom: 13
dodano: 23.12.2014, 19:52, #145 Zwiń/Pokaż komentarz Alex Ferguson
zawodlem sie , grali jakby nie mieli pomyslu na gre !!
Poziom: 33
dodano: 21.12.2014, 17:56, #144 Zwiń/Pokaż komentarz kolekcjoner
Oglądam właśnie Liverpool-Arsenal. Mam nadzieje że nasz Loui też. Jak na tacy pokazane jak winno się bronić. W sumie u jednych i drugich. Albo zaczniemy grać Carrickiem w środku i obok niego Herrerą, albo naszą linią defensywną będzie wyłącznie de Gea. Ader musi grać koniecznie niedaleko Carrasa, bo gdy ustawiany jest bliżej ataku, Carrick zwyczajnie sam nie ogarnia tematu. Ta nasza seria to jest jakiś fenomen, a raczej nasz bramkarz nim jest. Przestańmy opierać wynik meczu na bramkarzu, bo w lidze mistrzów to my pogramy co najwyżej na konsoli.

Czy nasi na prawdę myślami są gdzieś poza boiskiem? Zero jakiegoś skupienia, nie wspominając o zaangażowaniu. Jak już Liverpool potrafi skoczyć do gardła Arsenalowi, to nie wiem czym kierują się nasi. Wyniki lepsze od gry. Powtórzę po raz enty. Rooney to nie środkowy pomocnik, Carrick to nie obrońca, a 3:5:2 to nie formacja dla nas. Albo zaczynamy grać w piłkę nie dając sobie wejść na głowę (dosłownie) każdemu, albo dalej liczmy na bramkarza i w końcu za to beknijmy.

Tyle na ten stan. Rozpisałem się ostatnio na tematu meczu z Villą więcej niż w ostatnich paru razem wziętych. No cóż. W moim przypadku czara goryczy się przelała. Mimo dobrych wyników za każdym razem przeżywam zawał. Przecież to do ciężkiej cholery nie może wyglądać tak, że nic nie grające QPR czy Crystal Palace potrafią nam zagrozić. Limit szczęścia się w końcu skończy. Czas zacząć opierać wyniki na grze, a nie na Hiszpańskim geniuszu w bramce.

Peace
Poziom: 39
dodano: 21.12.2014, 14:36, #143 Zwiń/Pokaż komentarz belinea
Meczu nie ogladalem,ale czytajac komentarze i widzac oceny to kiepsko to wygladalo.Przeciez Aston Villa przez 30 min grala w 10.Moze ktos kto ogladal mecz mi to jakos rozrysowac?
Poziom: 48
dodano: 21.12.2014, 13:03, #142 Zwiń/Pokaż komentarz ozgur
Już czas zapomnieć co się wydażyło w tym meczu, a przejść do koncentracji na tym co się wydaży w przyszłych spotkaniach, bo jak wiemy już się rozlało i ważne by pozbierać za trzy w kolejnych trzech meczach, a więc liczymy na dziewięć i awans do kolejnej rundy FA!
Jak tak będzie to ten remis będzie wybaczony...
Poziom: 39
dodano: 21.12.2014, 11:53, #141 Zwiń/Pokaż komentarz youngy18
Ten mecz utwierdził mnie w jeszcze jednym. Januzaj na wypożyczenie. To co potrafi każdy wie, ratował nam nie raz [***]sko w poprzednim sezonie. To jest największy i prawdopodobnie jedyny plus pracy Moyes'a.

Teraz Adnan nawet nie podnosi się z ławki, a jak już zaliczy epizodyczny występ to na skrzydle. Chłopak ma potencjał do bycia wybitnym piłkarzem, tylko musi za tym pójść tytaniczna praca, brak sodówy i regularna gra. Nie możemy sobie pozwolić na marnowanie takiego talentu.
Poziom: 35
dodano: 20.12.2014, 19:05, #140 Zwiń/Pokaż komentarz Masło
Największym nieporozumieniem jest to nasze bezproduktywne wolne rozgrywanie piłki po obwodzie. To wszystko jest marną imitacją Bayernu i Barcelony. Grajmy k..wa jak United Fergusona, konsekwentnie i z zębem kiedy rywal kurczowo się broni, a nie jak panny unikając kontaktu z rywalem. Nasz obecny styl gry jest dobry do holenderskiej Eredivisie, ale nie do Premier League gdzie czasem warto oddać pole, po to by skarcić rywala. Nie mogę się pogodzić ze stratą Welbecka po tym kiedy widzę kolejny pseudotalent-Wilsona. To nie jest stare dobre United, które za wszelką cenę dąży do wygranych, nawet jak się nie układa, a rywal się przeciwstawia. Od takich piłkarzy jak Di Maria i Mata wymagam zdecydowanie lepszej gry i w głębokim poważaniu mam to, że jeden jest po kontuzji. Nie znoszę spotkań, w które drużyna nie wnosi maksimum zaangażowania, a dziś tak było.
Poziom: 40
dodano: 20.12.2014, 19:24, #139 Zwiń/Pokaż komentarz Hydraulik
Chyba oceniasz te drużynę trochę za ostro. Rozumiem, każdy jest wkurzony, bo taki mecz jak dzisiaj trzeba było wygrać, sędzia lepszego prezentu zrobić nie mógł.
To już nie jest Manchester United Fergusona, tylko Manchester United van Gaala, skoro tak bardzo brak Ci Welbecka proszę bardzo droga na Emirates wolna. Jeśli zaczynasz takie lamenty to powiem Ci tak w tajemnicy, że bardzo szkoda mi tego, że Ronaldo odszedł do Realu, ale jakoś bez niego też dobrze szło, po Welbecku też nikt płakał nie będzie. Wilson ma 18 lat i dopiero jest do składu wprowadzany, więc trochę wiary w niego. Di Maria wrócił po kontuzji, wszedł z ławki, gdyby był w pełni sił i odpowiednio przygotowany na pewno byłby w pierwszej drużynie co innego Mata.

Odnośnie samego meczu, moim zdaniem bez sensu było wprowadzanie Fletchera od pierwszej minuty. Już lepszym rozwiązaniem było właśnie to zastosowane w 46 minucie. Dalej głupie podawanie piłki w szerz boiska przez środkowych obrońców... kiedy Aston Villa grała w 10. Właśnie takie granie się przełożyło na brak sytuacji z przodu, szczególnie nikogo nie można tutaj wyróżnić. Dalej problemem są te nieszczęsne kontuzje ;/
Poziom: 41
dodano: 20.12.2014, 21:48, #138 Zwiń/Pokaż komentarz wielkifanMU (1/3)
Zrobienie z Wilsona kozła ofiarnego to cios poniżej pasa.
Poziom: 41
dodano: 20.12.2014, 21:50, #137 Zwiń/Pokaż komentarz wielkifanMU (1/3)
Przecież Fletcher swoim poziomem gry nie odbiegał ani od Rooneya ani od Maty w pierwszej połowie a niektóre jego zagrania z pierwszej piłki nawet mogły się podobać.
Ale nie, bo najbardziej trzeba zgnoić Darrena.
Co to w ogóle ma być ja się pytam?
Poziom: 35
dodano: 21.12.2014, 01:30, #136 Zwiń/Pokaż komentarz Masło
Fletcher był najgorszym zawodnikiem w pierwszej połowie i LvG też to zauważył, więc go zmienił. ;) Zagrania z pierwszej piłki? Kiedy? Może masz na myśli zagrania do tyłu do Evansa :) Chyba już udzielił Ci się nastrój świąteczny, bez urazy. Mi utkwiło w pamięci tragiczne przyjęcie piłki w nieźle zapowiadającym się ataku i kompromitujący kros w aut bramkowy. Fletcher to w tej chwili w najlepszym wypadku zawodnik na drużyny pokroju Crystal Palace i Leicester. Kiedyś to był fajny gracz, kiedyś. Co do Wilsona - nie pierwszy raz dostaje szanse i nie pierwszy raz nic ciekawego nie zaprezentował. Może jest po prostu zesrany, nie wiem. Niech dostaje szanse, jestem za tym, ale nie w tak sporym wymiarze czasowym jak dotychczas. Aha, gdzie napisałem, że jest kozłem ofiarnym? Jeżeli nie zauważyłeś, skrytykowałem cały zespół.
Nie chodzi o stratę punktów, chodzi o brak determinacji po czerwonej kartce przeciwnika i woli zwycięstwa za wszelką cenę. Obawiam się, że z takim podejściem jeszcze nie raz głupio stracimy punkty z dużo słabszym rywalem.

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 21.12.2014, 01:38

Poziom: 35
dodano: 21.12.2014, 01:55, #135 Zwiń/Pokaż komentarz Masło
Niektórzy samą krytykę za słaby występ stawiają jako zarzut, ok, najlepiej wszystkich klepać po pleckach i sobie wmawiać, że jest [***]iście.
Nie chodzi o stratę punktów, niech tracą punkty nawet, chodzi o brak determinacji w momencie gdy rywal jest osłabiony, brak szturmu na ich bramkę. Wyglądaliśmy trochę bezsilnie i nie będę tego pochwalał, wybacz.

kamil496 "skoro tak bardzo brak Ci Welbecka proszę bardzo droga na Emirates wolna"...

Tak Kamilu, już tam lecę.
Poziom: 41
dodano: 21.12.2014, 08:23, #134 Zwiń/Pokaż komentarz wielkifanMU (1/3)
No właśnie. Krytyką należy potraktować cały zespół, bowiem cała siła ofensywna w dzisiejszym meczu zagrała poniżej oczekiwań a ty Wilsona nazywasz pseudotalentem a Rooney z van Persiem to dla ciebie święte krowy? A i wyznacznikiem takiej opinii jest w dodatku ten jeden mecz Jamesa, który mu nie wyszedł. A reszta spotkań w których nasz wychowanek prezentował się z lepszej strony to co? Idzie w zapomnienie?
To van Persie zmarnował setkę nie Wilson, to van Persie z Rooneyem mieli całą pierwszą połowę by zrobić różnice na boisku nie Wilson. Tymczasem okazuje się, że niektórzy większą krytyką obarczają Jamesa.

"Wilsona - nie pierwszy raz dostaje szanse i nie pierwszy raz nic ciekawego nie zaprezentował"
Trudno od nastolatka wymagać czegoś nadzwyczajnego w meczach w których dużo lepsi od niego nie potrafią stworzyć różnicy, tym bardziej skoro jak dostaje szanse to najczęściej jedynie na kilkanaście minut.


Fletchera został nazwany najgorszym w tym meczu dla zasady, choć zrobił na boisku tyle samo pożytecznego co Mata i Rooney, czyli niewiele.
Nie jest w formie póki co, ale to wciąż gracz, który potrafi rozegrać piłkę, dać spokój w drugiej linii i przede wszystkim należycie wspomagać partnerów w defensywie i ich ubezpieczać. To dobry zmiennik dla Herrery, Fellainiego czy Blinda.
Poziom: 57
dodano: 21.12.2014, 09:36, #133 Zwiń/Pokaż komentarz Szemhazaj
Fletch jest bluzgany dla zasady? To jakiś absurd. Facet cieszy się gigantycznym szacunkiem, w obecnej kadrze MU nie ma drugiego takiego zawodnika z którym mogliby się utożsamiać kibice. Krytykowanie go sprawia normalnemu sympatykowi o wiele większy ból niż ochrzan dla najemników, choćby i nie wiadomo jak drogich.

Tyle, że Darren aktualnie się po prostu nie nadaje do niczego. Villa ma cieniutką drugą linię, wczoraj w dodatku osłabioną, a on na jej tle wyglądał jak amator. Potrafi dać spokój w drugiej linii?! On gra sto razy bardziej elektrycznie niż Blind, nie wspominając o Carricku. Rozegrać piłkę? Te balony do bramkarza były dobrym przykładem. Ubezpieczanie kolegów? Wciąż mam w głowie "ole!" kibiców Villi kiedy gospodarze spokojnie podawali po obwodzie, a Fletcher biegał za piłką mijając się z nią raz po raz. Zawalił jedną kontrę koszmarnie przyjmując piłkę, popełnił faul w konsekwencji którego straciliśmy gola.

Porównywanie go do Rooneya który nie grał na swojej pozycji, a obok miał tragicznego partnera, a MIMO TO rzucił sporo przyspieszających krosów do Valencii i wyłożył setkę Robinowi to ponury żart. Mata oczywiście beznadziejnie, tu się zgadzam, ale jego próby odbierania piłki nie kończyły się przynajmniej tak fatalnie.

Bardzo lubię i szanuję Szkota, ale jego miejsce pod żadnym pozorem nie jest dziś na boiskach Premier League. Symboliczne bycie trzecim kapitanem winno mu wystarczyć. Zresztą, o jego formie niech świadczy to, że LVG zdjął go już w przerwie (idę o zakład, że zdjąłby wcześniej, ale nie zrobił tego z szacunku), a później pokrętnie wytłumaczył tę roszadę. Darren jest dziś lata świetlne za cała resztą naszych CM-ów. Uwielbiam go, ale to zwyczajnie już nie jest ten poziom.
Poziom: 57
dodano: 20.12.2014, 18:01, #132 Zwiń/Pokaż komentarz Szemhazaj
Co to są za je.bane pi.zdy to się po prostu w głowie nie mieści. Rooney, Di Maria, Falcao, Mata, Wilson na boisku, Villa w 10, a my co? A gramy sobie - Jones do Evansa, Evans do De Gei, De Gea do Evansa, Evans do Carricka, Carrick do Blacketta, Blackett do Jonesa. To jest ta niby chęć wygrywania i pragnienia o zdobyciu tytułu? Mentalność na poziomie Queens Park, które strzelając jednego gola zbiorowo wali gruchę i modli się o remis, albo że rywal sam strzeli sobie ze trzy samobóje.

To co oglądaliśmy dzisiaj było największym pokazem tragikomicznej gry United od samego początku tego sezonu, nawet z Leicester prezentowaliśmy się lepiej - tam przynajmniej zdobyliśmy trzy gole. Nie pojmowałem tych roszad LVG, czemu zmienił Valencię? Przecież Ekwadorczyk przypomina istnego tura zdolnego do gry przez cały sezon bez wytchnienia. Young na prawej stronie był żałosny, Antonio przynajmniej wbija piłki DOŁEM co sprawia drągalom kłopoty, a Ash napier.dala lagi które taki Vlaar z Guzanem kasują bez mrugnięcia okiem. Di Maria beznadziejny, jeśli on ma robić łaskę bo gra w MU, a nie w bijącym się o wszelkie możliwe trofea Realu to niech idzie stąd w cholerę bo na jego wrzutki od niechcenia nie chce mi się patrzeć, tym bardziej że te podania do bramkarza kosztowały nas 60 baniek.

Jedynymi którym się dzisiaj chciało byli Young, Valencia i Falcao. Reszta położyła lachę na tym meczu myśląc najwyraźniej, że zwycięstwo im się należy bo wygrali 6 meczów. Nie, sorry. Villa odpowiednio się ustawiła, a nasze gwiazdy za miliardy euro potrafiły tylko walić łbem w mur. Van Gaal nie przygotował żadnej zastępczej taktyki na ten mecz niż atak pozycyjny za co też należy mu się ochrzan. Fletcher od początku? Zdjęcie Valencii? Znów Wilson który nie daje nam totalnie nic, a Januzaj który podobnych kołków wkręcał już w murawę na ławie?

Cóż, AV ostudziła nasze zapędy. Trzecie miejsce to max na co stać ten zespół. Nie z tyloma kontuzjami przez które oglądamy idiotyczne roszady i gwiazdy wyglądające jakby oczekiwały owacji za celne podanie na 5 metrów. Ten mecz powinien być najłatwiejszym spośród czterech jakie czekają nas w najbliższych dniach, a tymczasem już sobie skomplikowaliśmy sprawę. Newcastle, a tym bardziej Stoke ani Tottenham skóry łatwo nie sprzedadzą. Po tych paru zwycięstwach ktoś znów powinien chwycić te panienki za ryj i przypomnieć, że jeśli grasz w United to masz wygrywać, a nie czekać aż osłabiona Villa sama sobie wpier.doli swojaka i jeszcze wyśle bukiet stokrotek.
Poziom: 43
dodano: 20.12.2014, 18:15, #131 Zwiń/Pokaż komentarz Roboturnerr
dosadnie i treściwie ;)
Poziom: 33
dodano: 20.12.2014, 18:58, #130 Zwiń/Pokaż komentarz kolekcjoner
Jako, że standardowo zgadzam się w całej rozciągłości z Szemem nie będę się rozpisywał a jedynie dodam coś od siebie. 3:5:2 nie wypalało, nie wypala i wypalać nie będzie. Mamy takie luki w pomocy, że każdy może w nas wjeżdżać. Piłkarze na boisku są wszędzie i nigdzie jednocześnie. Ile to dziś razy piłkarz na skrzydle mający piłkę przy nodze nie miał żadnego kolegi w promieniu piętnastu metrów? Przecież to woła o pomstę do nieba. Villa grając w dziesiątkę prezentowała się dużo lepiej. Odbierają nam piłkę, idą z kontrą i naglę się okazuję że są trzech na trzech. Mata to sobie dziś chyba powtórkę meczu walnie i przez ponad 90 minut będzie się zastanawiał na jakiej gra pozycji.

Nic tam się kupy nie trzyma. Od formacji po samo "zaangażowanie" Diabłów. Young równie dobry co tragiczny. On i Valencia na bokach to jest dobry pomysł, ale na dwa trzy mecze. I to najlepiej z konieczności. Sory ale oni pewnego poziomu nie przeskoczą. Powinniśmy od nich zaczynać ławkę, a nie podstawową jedenastkę. Choć na tle naszych "gwiazdorów" to i tak miejscami byli nienajgorsi.

Rooney dusi się na środku pomocy. Od razu przesuńmy go do obrony, albo najlepiej na bramkę.

Herrera dostał sraczki czy złapał kontuzję małego palca u lewej stopy i zabraknie go przez miesiąc?

Zresztą... Który to już taki tragiczny mecz w tym sezonie? Poprzednie wygrywał nam de Gea. Dziś nie miał takiego pola do popisu, ale swoje zrobił. Poprzednio były wyniki to i narzekania dużo mniejsze. Usprawiedliwialiśmy się raczej dużą ilością kontuzji i koniec końców dobrze, że przy takich brakach potrafiliśmy wygrywać. Tymczasem kontuzji mniej, poprawa gry prawie żadna, a zaangażowania brak.

//Edytowano 2 razy, ostatni raz 20.12.2014, 19:06

Poziom: 41
dodano: 20.12.2014, 21:55, #129 Zwiń/Pokaż komentarz wielkifanMU (1/3)
Trochę dziwne, że jedziesz po Di Marii, który jest świeżo po kontuzji, za to, że nie odmienił przebiegu meczu a nie na przykład po Rooney czy van Persiem, którzy również niczym się nie wyróżnili a przecież po ostatnich spotkaniach udało im się złapać rytm meczowy.
Angel robi łaskę? Dzisiaj robił co mógł, a że mógł niewiele, tym nie jestem zaskoczony. Mało kiedy zawodnik w pierwszym meczu po kontuzji, prezentuje choćby namiastkę swojej dobrej formy.
Poziom: 35
dodano: 20.12.2014, 22:26, #128 Zwiń/Pokaż komentarz AlwaysRed
Robił co mógł? :D Te jego śmieszne strzały.. to ja już wolę wrzutki a'la Young z zeszłego sezonu.
Poziom: 34
dodano: 20.12.2014, 23:26, #127 Zwiń/Pokaż komentarz boober
Miałem coś napisać po tym meczu właśnie o wk....ących wrzutkach Younga na prawej, o podaniach do bramkarza DiMarii i kompletnie bezsensownych zmianach trenera, ale mnie wyreczyles. Dziękuję. Co za mecz. Kubeł zimnej wody. Gdzie był Rooney w ogóle, widział go ktoś?
Poziom: 32
dodano: 21.12.2014, 00:54, #126 Zwiń/Pokaż komentarz kurczak*
buhahhahaha akurat wiesz co Young był dzis lepszy od Valencii i to wyraznie! co zreszta mnie zdziwiło ale Valencia nie radził sobie z Cissokho! Di Maria to nic nie zrobi, to nie jego dosrodkwoania sa takie beznadziejne tylko napastnicy musza byc mniej pasywni w polu karnym albo bardziej aktywni jak kto woli Falcao na mały plusik ale RVP Rooney sprawiali wrażenie jakby grali w Premier Leaque dopiero 10 raz, Wilson speszony ale jemu mozna wybaczyc.

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 21.12.2014, 00:57

Poziom: 32
dodano: 21.12.2014, 00:56, #125 Zwiń/Pokaż komentarz kurczak*
Aha Fletch to juz cień zawodnika jednak, ale i tak wierze ze sie odbuduje jeszcze.

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 21.12.2014, 00:56

Poziom: 57
dodano: 21.12.2014, 09:13, #124 Zwiń/Pokaż komentarz Szemhazaj
wielkifanmu,

nie wymagałem od Di Marii nie wiadomo czego, ale pragnę tylko jednego ważnego czynnika: zaangażowania. Jak dotąd Angel irytuje mnie taką bezpłciowością w starciach z przeciwnikami wykazującymi się agresją i zgraniem. W najważniejszych spotkaniach Realu rok temu to Di Maria brał na plecy trzech rywali i wykładał patelnie Ronaldo. A teraz? Dostanie piłkę, stanie i z takiej oto stojącej piłki próbuje dośrodkować, zazwyczaj banalnie i niecelnie. Nie widzę w nim takiego ognia, iskry. Owszem, mógł się podobać w bataliach z Evertonem czy Arsenalem, ale np. przeciwko Chelsea czy wczoraj był kompletnie bezużyteczny, a przecież kilka minut do pokazania się miał, tym bardziej że graliśmy w przewadze. Od gracza ofensywnego wartego 60 milionów oczekuję, że będzie potrafił minąć bardzo przeciętnego defensora Aston Villi i stworzyć realną okazję bramkową koledze, nie ważne czy jest po kontuzji czy nie.

Wspomniani przez Ciebie Robin z Wayne'm też nie błyszczeli, niemniej jednak woli walki odmówić im nie można było, a obaj brali udział w bardzo groźnej akcji którą ostatecznie zmarnował Holender. Argentyńczyk zwyczajnie przeszedł obok meczu.

Falcao w mojej opinii pokazuje w grze więcej charakteru niż Di Maria który sprawia wrażenie jakby naprawdę było mu wszystko jedno. Nie wiem, może to moje skrajnie subiektywne odczucie, ale odnoszę wrażenie, że on się tu jakoś nie odnajduje, nie czuje dobrze w systemie Van Gaala i z tymi zawodnikami. Ma, co prawda, na koncie bramki i sporo asyst, ale nie odciska na grze takiego piętna jakiego oczekiwałem po tym transferze. Nasza bardziej efektowna, lepsza i skuteczniejsza gra powinna się brać z dobrej postawy właśnie takiego Di Marii, ze spacerującym Argentyńczykiem będziemy oglądać podobne męki jak wczoraj.

Za nami 17 kolejek, a my z powodu ciągłych urazów i rozmaitych wypadków wciąż nie potrafimy wykrzesać maksimum potencjału. W tej drużynie gra absolutny światowy top jeśli idzie o grę do przodu: Rooney, Mata, Di Maria, Van Persie, Falcao to przecież gwiazdozbiór jak z FIFY. Tymczasem Wayne gra w środku pomocy łatając dziury po urazach, Juan mimo wszystko okazuje się być świetnym interesem Mourinho, Angel gra w kratkę, Robin bez formy grał wciąż, gdy ją złapał jest zmieniany, a Radamel dopiero dochodzi do siebie. Szkoda, bo gdyby wszystko szło zgodnie z planem to nasze gliniane nogi (obrona) zostałyby przyćmione przez kolosa z ataku. Oby druga połowa sezonu była dla nas bardziej owocna.
Poziom: 21
dodano: 21.12.2014, 01:29, #123 Zwiń/Pokaż komentarz Jacek24
Powinni to wygrać. Kto ma wrażenie oglądając mecz PL na c+ , że jak jest np 1 rzut rożny to statystyka pokazuje 1:1 itd.?
Poziom: 36
dodano: 20.12.2014, 22:33, #122 Zwiń/Pokaż komentarz damian12
Ludzie ogarnijcie się! To dopiero pierwszy remis po 6 wygranych z rzędu. Nie zawsze nasz klub będzie inkasował 3pkt. Ogarnijcie się...
Poziom: 43
dodano: 21.12.2014, 01:15, #121 Zwiń/Pokaż komentarz 4-Michael (2/3)
Tu nie chodzi o remis, tylko o tą żałosną, śmiechu wartą grę! Zacznij oglądać mecze, albo ściągnij różowe okulary i wtedy się wypowiadaj, bo widzę, ze pojęcia nie masz w czym tkwi problem. Także sam się ogarnij dzieciaku!
Poziom: 41
dodano: 20.12.2014, 21:46, #120 Zwiń/Pokaż komentarz wielkifanMU (1/3)
Przykra sprawa ale tak to juz bywa na tym poziomie piłkarskim. Nie lamentowałbym z powodu tego remisu, zwłaszcza, że środek pola był podwójnie osłabiony, więc można usprawiedliwiać dzisiejszą stratę punktów.
Poziom: 22
dodano: 20.12.2014, 21:06, #119 Zwiń/Pokaż komentarz Chicharo
widzę że ponad połowa tutaj zna się lepiej od van Gaala i ogląda zawodników na treningach i widzi że Fletcher na treningach się nie spisuje i że nie nadaje się na pierwszy skład :D
Poziom: 21
dodano: 20.12.2014, 18:03, #118 Zwiń/Pokaż komentarz gutekmanchester
Wszyscy jestescie po[***] jak druzyna wygrywa to wszystko jest ok a jak przegrywa albo remisuje to pieprzycie jakies glupoty to pokazuje jacy jestescie kibicie. Pierdzielenie ze di maria gra gorzej od bebe ze van persie slaby ze wilson drewniak jestescie [***]mi debilami i skoro tacy madrzy jestescie to czemu wy nie trenujecie MU ?
Poziom: 31
dodano: 20.12.2014, 18:22, #117 Zwiń/Pokaż komentarz ortomiszcz
Ciężko jest chwalić drużynę po tragicznym meczu, więc no...
Poziom: 43
dodano: 20.12.2014, 20:13, #116 Zwiń/Pokaż komentarz Roboturnerr
Proszę o odrobinę kultury. Mamy prawo chwalić nasz zespół, ale również krytykować. Taki mecz jak dzisiaj daje ku temu powody.
Poziom: 47
dodano: 20.12.2014, 20:10, #115 Zwiń/Pokaż komentarz sarkazm
Szkoda, że przegapiłem mecz, jak czytam komentarze, to widzę że daliśmy doopy na życzenie LvG i wyjebkę gwiazd.
Poziom: 32
dodano: 20.12.2014, 19:42, #114 Zwiń/Pokaż komentarz kurczak*
To nie był porywający pojedynek, posiadaliśmy piłkę ale nic nie wynikało z tego faktu, brakuje przyspieszenia i elementu zaskoczenia. Dobra passa została przerwana ale możemy kontynuować mecze bez porażki, takich mamy 7 pod rząd, liczę na zwycięstwa w ostatnich spotkaniach roku 2014 i dobre mocne wejście w rok 2015. GLORY MAN UNITED!

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 20.12.2014, 19:43

Poziom: 38
dodano: 20.12.2014, 18:54, #113 Zwiń/Pokaż komentarz KochamManchesterUnited
No nic , remis. Zawsze to lepsze niż przegrana. Choć taki mecz powinniśmy wygrać spokojnie. Z drugiej jednak strony Aston Villa nie przestraszyła się nas i zagrała bardzo odważnie i dobrze.
Pozytywem jest bramka Falcao i brak kontuzji.
Szczerze powiedziawszy krew mnie zalewa gdy widzę Fletchera w składzie. Rozumiem że pokonał ciężką chorobę i że stara pomóc się zespołowi , ale chłop nie daje rady już grać tak jak od niego by oczekiwano i męczy oglądanie go na boisku.
Darren powinien grywać w końcówkach meczu , gdy wynik jest już korzystny dla nas.
Di Maria nie wiele wniósł , w zasadzie nic , ale widać że brakuje mu ogrania po kontuzji więc można powiedzieć że jest usprawiedliwiony.
De Gea obronił pięknie strzał główką po rzucie rożnym Benteke.
Nic , może faktycznie ten mecz będzie dla nas zimnym prysznicem i pozwoli po analizie wyciągnąć odpowiednie wnioski na kolejne spotkanie.
Mimo wszystko szkoda..

//Edytowano 2 razy, ostatni raz 20.12.2014, 18:55

Poziom: 50
dodano: 20.12.2014, 18:50, #112 Zwiń/Pokaż komentarz Charly
Trochę mizernie dziś zagraliśmy, no i w wyniku czego, Aston Villa przerwała naszą zwycięską serię. No cóż, ważne że wywalczyliśmy remis, bo wynik mógł być całkiem inny. Zarówno The Villans jak i my mogliśmy to spotkanie nawet wygrać, ale bramkarze obu ekip zachowali do końca zimną krew.

Szkoda tylko, że gdy Agbonlahor dostał czerwień, to graliśmy gorzej po tej kartce niż przed. Kompletnie nie było nawet widać tego, że gramy 11 na 10. A co do tej kartki, to nie wydaje mi się, aby była ona ewidentna, bo Gabriel specjalnie nie kopnął Younga, tylko chciał w piłkę, a wyszło inaczej, no ale to sędzia jednak zadecydował o wszystkim. I wielka szkoda, że nie wykorzystaliśmy tej przewagi przez 20 minut i zdołaliśmy wbić na 1:2. Mam nadzieje, że następnym razem będzie lepiej.
Poziom: 37
dodano: 20.12.2014, 18:48, #111 Zwiń/Pokaż komentarz Nani United Glory
Ale zbicie na święta...
Poziom: 43
dodano: 20.12.2014, 18:36, #110 Zwiń/Pokaż komentarz 4-Michael (2/3)
Co tu się dużo rozwodzić nad tym meczem?

Zagraliśmy PO RAZ KOLEJNY totalny piach, żenadę (który to już raz w tym sezonie?). Na prawdę ta nasza gra, to woła o pomstę do nieba! Za co oni biorą tak gigantyczny hajs, to ja nie mam pojęcia!? Wstyd i hańba!

Van Gaal dał du.py na całej szerokości i długości "boiska". Ustawienie, skład, zmiany - istny cyrk!

Nie chce mi się więcej roztrząsać na drobne czynniki tego meczu, bo szkoda klawiatury. Prawda jest taka, że gramy cały czas słabo, a często BEZNADZIEJNIE i tylko cholernym szczęściem i fuksem (+ Ge Gea), wygraliśmy tyle ostatnich meczów.

Na koniec dodam tylko jeszcze tyle, że dzisiejsza nasza gra, wyglądała tak, jakbyśmy na się musieli wymienić jak najwięcej podań i utrzymać się jak najdłużej przy piłce. To było widać gołym okiem i każdy to wie, że van Gaal tak nakazał im grać, o czym sam się ostatnio wypowiadał. PARODIA!

Poziom: 34
dodano: 20.12.2014, 18:34, #109 Zwiń/Pokaż komentarz Szemhazajka
Ten mecz pokazał też ile znaczy klasowy środkowy pomocnik. Rooney nie radzi sobie pod presją, nie poklepie, to jest po prostu gość który (jeśli ma kilometr swobody) to rzuci celny kros albo (jeszcze rzadziej) przywali z daleka. Dziś wielkie brawa za wyłożenie patelni do RVP, ale to i tak było za mało. Carrick po dobrych pierwszych 15 minutach w drugiej połowie zniknął z pola widzenia i tyle było z naszej centrali.

Ander Herrera podając natychmiast rusza w kierunku adresata, daje nam ruch, regulowanie tempa, nieodpuszczanie w obronie i ciekawe pomysły z przodu. Jak widzę Robina który chyba piętnaście razy stara się urwać obrońcom i macha łapą do Maty, a ten przerażony podaje do najbliższego to wyć mi się chce. Totalnie nie wykorzystujemy potencjału Radamela i Van Persiego, to napastnicy absolutnie genialni, a my dajemy im po prostu za mało szans na podreperowanie statystyk.

Fellaini to przynajmniej krzepa i wzrost, dziś to on kryłby przy stałych fragmentach Benteke i prawdopodobnie potężny Belg nie miałby przy nim tyle swobody co przy Evansie. Boli strata punktów, ale dziś przynajmniej dostaliśmy odpowiedzi na kolejne pytania. Mam nadzieję, że podobnie jak po klęsce w Leicester Van Gaal zrobi z tychże odpowiedzi pożytek.


Ło jery, to ja Szem, nie przelogowałem się z laptopa Młodej :)

//Edytowano 3 razy, ostatni raz 20.12.2014, 18:36

Poziom: 29
dodano: 20.12.2014, 18:33, #108 Zwiń/Pokaż komentarz master86
Ander chory wiec nie kontuzja
Poziom: 19
dodano: 20.12.2014, 18:28, #107 Zwiń/Pokaż komentarz RaV17
Zabrakło Fellainiego a za belga zagral niestety Fletcher.
Dobry mecz Younga.
Poziom: 39
dodano: 20.12.2014, 18:04, #106 Zwiń/Pokaż komentarz youngy18
Po czerwonej kartce Agbonlahora (wg mnie słusznej, patrząc przez pryzmat wykluczeń Roo czy Blackett'a) lepszym zespołem byli...gospodarze.

Zagrać jeden dobry kwadrans okazało się za mało by wygrać dzisiejszy mecz.
Od samego początku miałem złe przeczucia, gdy ujrzałem składy. Znowu 3-5-2, znowu Carrick na stoperze i Fletch w podstawie.

Sądzę, że w tym meczu straciliśmy 2 punkty, ale ten remis musi dać do myślenia Bossowi. Uwielbiam Fletch'a, jest wielkim wojownikiem, ale niestety nie spełnia standardów gry dla MU. Gra trójką stoperów wprowadza w nasze szeregi ogromny zamęt, czasem nawet większy niż piłkarze rywali.

Widać było po di Marii rozbrat z piłką. 2 czy 3 anemiczne strzały na bramkę Guzana podsumowuje najlepiej dokonania Angela w tym spotkaniu. My, Boss i z pewnością on sam był pewien, że jest w stanie zaoferować zdecydowanie więcej

Fajnie, że moje przewidywania odnośnie Tygrysa sprawdziły się, jednak szkoda że jego trafienie dało tylko podział punktów.

Wie ktoś może co z Anderem? Z nim w podstawie ten mecz mógłby wyglądać inaczej....
GG MU!
Poziom: 43
dodano: 20.12.2014, 18:17, #105 Zwiń/Pokaż komentarz 4-Michael (2/3)
Jak to co? Kontuzja! Przecież sraczki nie dostał...
Poziom: 39
dodano: 20.12.2014, 18:19, #104 Zwiń/Pokaż komentarz youngy18
Znając naszą sytuację, wszystko jest możliwe, nawet ta sraczka ;p
Poziom: 43
dodano: 20.12.2014, 18:26, #103 Zwiń/Pokaż komentarz 4-Michael (2/3)
Zgadza się, z tą różnicą, że kontuzje zapał na treningu, a sraczki dostał oglądając ten nasz dzisiejszy występ ;)
Poziom: 17
dodano: 20.12.2014, 18:24, #102 Zwiń/Pokaż komentarz KOSAgdz
Irlandczyk jak dziecko nabiera się na sztuczki Anglika

Chyba Belga ;)
Poziom: 37
dodano: 20.12.2014, 18:18, #101 Zwiń/Pokaż komentarz Nani United Glory
Przyda się nam taki zimny prysznic.
Poziom: 25
dodano: 20.12.2014, 18:16, #100 Zwiń/Pokaż komentarz M.C.T.
Cieszmy sie ze w spodenkach naszych gwiazdorów nie ma kieszeń...bo cały mecz kur...łapy w kejdzie...i pewnie wstac by nie mogli, bo za mało płacą....
Poziom: 37
dodano: 20.12.2014, 18:13, #99 Zwiń/Pokaż komentarz Nani United Glory
Nie ma co rozpamiętywać tego remisu. Pozostaje wielki niedosyt, ale trzeba skupić się na następnym meczu. Newcastle to trudny przeciwnik, ale gramy na Old Trafford, które znów staje się twierdzą. Trzeba wygrać i zapomnieć o tym słabym meczu. Walczymy!
GGMU
Poziom: 50
dodano: 20.12.2014, 18:10, #98 Zwiń/Pokaż komentarz dinos
Po dzisiejszym meczu na słowa krytyki zasłużyli piłkarze, ale przede wszystkim sam van Gaal. Holender podjął całą masę nietrafionych decyzji, które poskutkowały zaledwie remisem w meczu z nieskuteczną i osłabioną Aston Villą. Kiepski to wynik.

Przede wszystkim wyjściowy skład. Poważnie, znów 3-5-2? Na AV, gdzie już w 1410 wiedzieli, że będą grać defensywnie i liczyć na kontrataki? Jaki był plan na to spotkanie? Podawać piłkę w środku pola, aż gracze rywala usną? Po drugie wystawienie Fletchera. Że Szkot jest w słabej formie wiemy wszyscy. On nie potrafił rozegrać 10 minut bez popełnienia błędu. Dzisiaj nerwowo i bezproduktywnie, a van Gaal zapłacił za swój błąd koniecznością zmiany po pierwszej połowie.

No właśnie, zmiany. One również Holendrowi nie wyszły. Najpierw Di Maria za van Persiego. Okej, Holender nie pokazywał się dziś z najlepszej strony, ale ostatnio wróciła jego forma, więc chyba bezpieczniej było go zostawić. Tym bardziej, że po boisku biegał zupełnie bezproduktywny dziś Mata i to za niego według mnie jeśli już powinien wejść Argentyńczyk. Zresztą Angel popisał się jedynie trzema beznadziejnymi strzałami, które były właściwie oddaniem piłki za darmo rywalowi.
Wilson. Bardzo lubię tego chłopaka i cieszę się, że dostaje swoje szanse, ale na chwilę obecną zupełnie nic nie wnosi do zespołu. Ba, bardziej przeszkadza niż pomaga. Kiepska zmiana za Valencię, który mimo wszystko zawsze mógł szarpnąć prawą stroną i wykonać dobre dośrodkowanie. Zamiast tego na prawej stronie wylądował Young. Kolejna kiepska decyzja trenera, bo kiedy Anglik zmienił strony, to mieliśmy do czynienia znów ze starym, "dobrym" Youngiem. Czyli takim, który dośrodkowuje do bramkarza, a nie do napastników. No i jeszcze dzidy do napastników, kiedy w obronie AV gra Vlaar, którego van Gaal zna jak mało kto. Poważnie?

Baty dla Evansa, za błąd przy bramce dla AV. Baty dla Rooneya, bo poza przerzutami do Valencii Anglik nie pokazał dziś zupełnie nic ciekawego. Baty dla v. Persiego, za zmarnowanie sytuacji. Baty dla całej drużyny, że w momencie kiedy grali w przewadze, to Aston Villa zaczęła stwarzać groźniejsze sytuacje. United wyglądało jak banda nastolatków, która się napaliła na strzelenie bramki i robili wszystko byle jak, byle by było.

Szkoda. Mecz był spokojnie do wygrania, Aston Villa nie pokazywała niczego wielkiego, tak naprawdę wystarczył im jeden przebłysk Benteke, plus solidny występ Vlaara, Okore i Guzana.

Mam nadzieję, że kiedy do gry wracają Rafael i cała reszta ferajny, to van Gaal odpuści sobie wreszcie to nieszczęsne 3-5-2, na które nie mogę już patrzeć. Okej, sprawdziło się z Arsenalem, Southampton i Liverpoolem, ale nie oszukujmy się, więcej w tym było szczęścia i formy de Gei, niż faktyczne pożytku z tej formacji. Może to i jest dobre w grze przeciwko trudniejszym rywalom, kiedy trzeba więcej zawodników do defensywy, ale na litość boską, nie na Aston Villę.
Poziom: 24
dodano: 20.12.2014, 17:52, #97 Zwiń/Pokaż komentarz Franek1994 (1/3)
kur... sędzia dolicza 3 minuty tylko , szkoda ylko że jak wygrywamy to dają 7 minut , ale to chyba i tak nic by nie zmieniło bo graja jak piz... van gal mnie zawiódł zdjęcie van persiego może on by ukąsił pod koniec , a nie nie doświadczony wilson . i whu i southampton sie zbliża city ucieka , i oni pierdzielą a sznsie na majstra , niech się skupią na tym żeby w top 4 być

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 20.12.2014, 17:52

Poziom: 43
dodano: 20.12.2014, 18:07, #96 Zwiń/Pokaż komentarz 4-Michael (2/3)
Chyba zapomniałeś jeszcze o rewelacyjnym obecnie West Ham Utd!
Poziom: 25
dodano: 20.12.2014, 18:04, #95 Zwiń/Pokaż komentarz M.C.T.
Fletcher? fletcher obecnie nadaje sie do wykładania zajęć w gimnazjum..ej sorry, ale obecnie on osłabia zespół....A jakies pierdo....ze jest po chorobie, no i co z tego..wychodząc w pierwszym składzie ma chyba zadanie grać na poziom pierwszego składu United, tak?
Poziom: 37
dodano: 20.12.2014, 18:04, #94 Zwiń/Pokaż komentarz Nani United Glory
Wilson to piłkarz, który powinien wchodzić na boisko, gdy pewnie prowadzimy, a nie wtedy gdy walczymy o zwycięstwo. Wciąż widzę w Angliku świetnego napastnika, ale przed nim jeszcze mnóstwo pracy. Mam nadzieję, że doświadczenie, które teraz zdobywa, w przyszłości zaprocentuje.
PS.
Gdy zobaczyłem ten strzał Wilsona z ostatnich minut, od razu przypomniał mi się gol Machedy. Prawdziwi kibice będą wiedzieli o co chodzi.
Poziom: 29
dodano: 20.12.2014, 18:02, #93 Zwiń/Pokaż komentarz SebcioMU (1/3)
Ten mecz można uznać za przegrany, frajerstwo i tyle. Winowajca to LVG przez swoje durne decyzje, Fletcher od początku ...wtf?? Zmarnowane 45min.
Poziom: 63
dodano: 20.12.2014, 18:01, #92 Zwiń/Pokaż komentarz Guru Pitka
Oj ja nie wiem dlaczego zawsze tracimy punkty w tak głupi sposób. Grając z 20 minut, czy więcej w przewadze i tego nie wykorzystać. :(

Szkoda tych dwóch punktów, bo jednak straty do City i Chelsea znów są większe, a i West Ham nas dogania.

Mam nadzieję, że ten mecz był tylko jednorazowym wypadkiem przy pracy, bo nie możemy tracić kolejnych punktów. Trzeba się wziąść w garść i wygrać te kolejne trzy spotkania pod rząd.

Co do gry to beznadzieja jeśli chodzi o Fletchera, Evans, Robin słabiutko, reszta coś próbowała, ale też bez fajerwerków.
Poziom: 30
dodano: 20.12.2014, 18:01, #91 Zwiń/Pokaż komentarz Radar (1/3)
te zmiany angela i wilsona nic nie przyniosly a nawet pogorszyly bylo dobrze to po co bylo kombinowac
Poziom: 25
dodano: 20.12.2014, 18:00, #90 Zwiń/Pokaż komentarz M.C.T.
Ale co musze powiedzieć to ,to, ze widać po Falcao ze on sam wie ,ze dopiero wraca do gry i dla niego bramka ,kazdy strzelony gol jest jak wygranie jakiegos pucharu, fajnie sie na to patrzy, na tę jego radość....

Reszte już przemilcze, bo rozjeb...zaraz ściane
Poziom: 66
dodano: 20.12.2014, 17:59, #89 Zwiń/Pokaż komentarz Eric Djemba-Djemba
:( Trochę kiepski mecz. No ale każda seria się kiedyś kończy. Dobrze, że tylko remis, a nie porażka. Fajnie, że Falcao wreszcie strzelił. No niestety, trochę brakowało naszym w tym meczu, za dużo momentami podań, a trzeba było podobnie jak Benteke, strzelić.
Poziom: 35
dodano: 20.12.2014, 17:57, #88 Zwiń/Pokaż komentarz Masło
Fletcher i Wilson to nie jest poziom angielskiej Premier League. Nie wiem co Van Gaal widzi szczególnie w tym drugim, już który mecz oglądam naszego juniora w akcji i tak naprawdę jest zero zagrożenia pod bramką przeciwnika. Di Maria z kolei z dwoma strzałami, a raczej podaniami do bramkarza zza szesnastki wygląda na człowieka, który pierwszy raz spotkał się z kolegami na boisku. Falcao poza golem kompletnie bezbarwny. Słaby mecz w naszym wykonaniu, zabrakło determinacji w walce o zwycięstwo.
Poziom: 37
dodano: 20.12.2014, 17:57, #87 Zwiń/Pokaż komentarz Nani United Glory
Każda seria kiedyś musi się skończyć. Ten mecz był do wygrania, ale równie dobrze mogliśmy go przegrać. Bezbarwny Mata, Rooney i van Persie. Angel kompletnie bez rytmu meczowego, w ogóle nie był sobą. Pozytywnie Young który cały czas szarpał tą lewą stroną i Falcao, który strzelił gola.
Graliśmy zbyt wolno, nie było ruchu, przez większość meczu nasi piłkarze wymieniali między sobą mnóstwo podań, które nic nie wnosiły do przebiegu gry.
To był jeden z najsłabszych występów pod wodzą van Gaala, mam nadzieję, że w meczu z Newcastle będzie dużo lepiej.
Poziom: 24
dodano: 20.12.2014, 17:56, #86 Zwiń/Pokaż komentarz Franek1994 (1/3)
Jutro nic tylko kibicować live , żeby te cieniasy z emirates się nie przybliżyli
Poziom: 48
dodano: 20.12.2014, 17:53, #85 Zwiń/Pokaż komentarz ozgur
To się chyba sami ośmieszyliśmy, bo grając jednego więcej z rywalem takim jak AV nie wypada nie wygrać meczu!
Wielka szkoda tak głupiego potknięcia!

Jedynym plusem meczu jest bramka Falcao!
Poziom: 24
dodano: 20.12.2014, 17:55, #84 Zwiń/Pokaż komentarz Steenowski777
Drugi plus to brak kontuzji.
Poziom: 23
dodano: 20.12.2014, 17:53, #83 Zwiń/Pokaż komentarz wirtuoz9
zero pomysłu, zero czegokolwiek...ok podniecaliśmy sie ostatnimi zwycięstwami, ale bądźmy szczerzy-poza meczem z Hull to chyba w żadnym nie byliśmy lepsi od rywala. Wilson nic nie wnosi, obrona słaba jak nie wiem co...a zresztą nie chce mi sie pisać o słabej postawie piłkarzy i trenera bo musiałbym się rozpisać na 5 stron w wordzie...
Poziom: 76
dodano: 20.12.2014, 17:53, #82 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Red_Devil
Wilson to jednak jest drewniak i co najwyżej melodia przyszłości. Z nim w składzie gramy jakby w dziesięciu.
Poziom: 25
dodano: 20.12.2014, 17:53, #81 Zwiń/Pokaż komentarz M.C.T.
Brawo! Brawo dla tej drużyny za "ambicje" haha....Sędzia nie wiem czemu i nie wiem na jakim świecie żyje, wyrzuca chyba dla jaj, jedno z największych zagrożen Villi, a my co? Zamiast ruszyć do przodu to sielanka i pikinik...no kurw....mac...Podawanie sobie piłeczki w tempie slow motion bezcenne...Ale jestem [***]o....

Zabierac pensje za takie mecze i tyle


//Edytowano 1 raz, ostatni raz 20.12.2014, 17:57

dodano: 20.12.2014, 17:52, #80 Zwiń/Pokaż komentarz sky7777 [77.112.119.***]
wszyscy sa nijacy nic sie nie dzieje muł straszny leicester lepiej sie jako druzyna prezentuje
Poziom: 48
dodano: 20.12.2014, 17:20, #79 Zwiń/Pokaż komentarz ozgur
Robin zmieniony?
Jest w sporym szoku!
Di Maria na placu gry więc spodziewam się bardziej kreatywnej piłki z naszej strony i co najważniejsze bramki!
Poziom: 35
dodano: 20.12.2014, 17:51, #78 Zwiń/Pokaż komentarz AlwaysRed
Ha ha ha.
Do listy najgorszych transferów dopisałbym go na ten moment.
Tyle kasy a gra gorzej niż Bebe.
Mowa o Di Marii.

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 20.12.2014, 17:51

Poziom: 23
dodano: 20.12.2014, 17:50, #77 Zwiń/Pokaż komentarz wirtuoz9
jprdl nasza gra woła o pomstę do nieba
Poziom: 33
dodano: 20.12.2014, 17:50, #76 Zwiń/Pokaż komentarz kolekcjoner
Dziwny mecz. Young równie świetny co bezmyślny i słaby. Od momentu świetnej wrzutki do Falcao kopał się po czole. Te późniejsze podania w pole karne jak za Mojsa.
dodano: 20.12.2014, 17:47, #75 Zwiń/Pokaż komentarz AlwaysRed [213.92.191.***]
Angel to chyba w realu został.
Poziom: 30
dodano: 20.12.2014, 17:47, #74 Zwiń/Pokaż komentarz Radar (1/3)
i ch.. remis na wlasne zyczenie
Poziom: 39
dodano: 20.12.2014, 17:45, #73 Zwiń/Pokaż komentarz Vamp
Villa w 10 jest lepsze w ofensywie niż my...
Poziom: 30
dodano: 20.12.2014, 17:44, #72 Zwiń/Pokaż komentarz Radar (1/3)
Boze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Poziom: 23
dodano: 20.12.2014, 17:42, #71 Zwiń/Pokaż komentarz wirtuoz9
Czemu ostatnio cały czas gra Wilson, a Januzaj nawet na chwilę nie wchodzi...LVG chce chyba zepsuć tak niesamowity talent jaki bez wątpienia tkwi w Januzaju ;/
Poziom: 24
dodano: 20.12.2014, 17:40, #70 Zwiń/Pokaż komentarz Franek1994 (1/3)
kur.. widze że zakceptowali ten remis, nic nie grają po strzelonej bramce , a czerwona napewno utrudniła nam bo villa skupia się bardziej na defensywie .
Poziom: 30
dodano: 20.12.2014, 17:35, #69 Zwiń/Pokaż komentarz Radar (1/3)
Dawac panowie no.gorzej nam sie gra jak oni czerwien dostali hehehe
Poziom: 48
dodano: 20.12.2014, 17:22, #68 Zwiń/Pokaż komentarz ozgur
Jest czerwona!
Teraz powinno być trochę łatwiej, już czekam na bramki!
Poziom: 76
dodano: 20.12.2014, 17:26, #67 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Red_Devil
Może też Aston Villa zacząć się bronić na granicy pola karnego, a wtedy łatwiej nie będzie.
Poziom: 48
dodano: 20.12.2014, 17:28, #66 Zwiń/Pokaż komentarz ozgur
Skrzydła jak dobrze zareagują to rywal będzie w opałach i właśnie w dośrodkowaniach bym teraz upatrywał metody.
Poziom: 33
dodano: 20.12.2014, 17:25, #65 Zwiń/Pokaż komentarz kolekcjoner
Żółta max mimo wszystko w tej sytuacji. Jakby naszego za coś takiego sędzia wyrzucił to byśmy się słusznie bulwersowali. Nie mniej w meczu z Soton sędzia nie miał ochoty wywalić dwóch zawodników Świętych. Tu sytuacja potoczyła się inaczej.
Poziom: 25
dodano: 20.12.2014, 17:23, #64 Zwiń/Pokaż komentarz M.C.T.
To było na czerwo? hahahahhah
Poziom: 30
dodano: 20.12.2014, 17:23, #63 Zwiń/Pokaż komentarz Radar (1/3)
a niech im YOUNG UKUJE I GITARA
Poziom: 30
dodano: 20.12.2014, 17:23, #62 Zwiń/Pokaż komentarz Radar (1/3)
no teraz to juz mamy ich w garsci
Poziom: 24
dodano: 20.12.2014, 17:22, #61 Zwiń/Pokaż komentarz Steenowski777
No są w 10 teraz, pełen ogień i na bramę
Poziom: 76
dodano: 20.12.2014, 17:18, #60 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Red_Devil
No i wreszcie gol Falcao, może teraz będzie mu się łatwiej grało.
Poziom: 30
dodano: 20.12.2014, 17:16, #59 Zwiń/Pokaż komentarz Radar (1/3)
niespodziewalem sie tak szybko di marijki hehe
Poziom: 23
dodano: 20.12.2014, 17:15, #58 Zwiń/Pokaż komentarz wirtuoz9
widzieliście co zrobił Blacket ? podanie od Maty wcale nie było złe, a on jakby truchtał do tej piłki i dał jej spokojnie wyjść za boisko
Poziom: 30
dodano: 20.12.2014, 17:14, #57 Zwiń/Pokaż komentarz Radar (1/3)
Carrick w srodku i od razu roznica.Tygrys znalazl sie w odpowiednim miejscu i czasie teraz niech RVP dolozy na 2 do 1 i mamy 3 pkt
Poziom: 48
dodano: 20.12.2014, 17:10, #56 Zwiń/Pokaż komentarz ozgur
Falcao!!!
Brawo Young!!!

Teraz gramy o pełną pulę!
Poziom: 29
dodano: 20.12.2014, 17:10, #55 Zwiń/Pokaż komentarz SebcioMU (1/3)
Co JANG gra :OOOO
Poziom: 24
dodano: 20.12.2014, 17:09, #54 Zwiń/Pokaż komentarz Steenowski777
TYGRYS!
Poziom: 33
dodano: 20.12.2014, 17:09, #53 Zwiń/Pokaż komentarz kolekcjoner
W 8 min robimy 2 razy więcej niż przez pierwsze 45.
Poziom: 40
dodano: 20.12.2014, 16:59, #52 Zwiń/Pokaż komentarz 6quarg
Po tym jak Liverpool nam się podłożył, piłkarze chyba za bardzo wzięli do siebie to, że dobrze nam idzie... Zupełnie leży taktyka. W każdym meczu dajemy przeciwnikom tyle szans, że w pewnym momencie nawet najlepsza obrona nas nie uratuje.
Poziom: 57
dodano: 20.12.2014, 15:12, #51 Zwiń/Pokaż komentarz Szemhazaj
Ponoć tylko źle się poczuł, więc nie jest tak najgorzej. Pomijając oczywiście że nie zagra dwóch spośród trzech naszych najlepszych środkowych pomocników w tym sezonie. Mam nadzieję, że Carrick dziś poleci na więcej niż 100% bo Fletcher wchodzący ostatnio na ogony był dramatyczny.

[***] czy my nigdy nie zagramy optymalnym składem? Bez Herrery tracimy sporo jakości w centrali. Nie wiadomo zresztą czy to jest 3-5-2 czy 4-3-1-2:

De Gea - Valencia, Jones, Evans, Young - Fletcher, Carrick, Mata - Rooney - Falcao, Van Persie

To by mi się bardziej widziało niż asekurancka gra z MC na stoperze, bo Fletcher będzie zostawiał kilometrowe dziury których nie załata Roo, ani tym bardziej Mata. Liczyłem na coś w rodzaju spacerku, ale teraz widzę, że będzie ciekawie. W dodatku Benteke może ładnie przestawiać tych naszych połamańców, a Agbonlahor wykorzystać ich braki szybkościowe. Będzie ciężko...
Poziom: 37
dodano: 20.12.2014, 15:15, #50 Zwiń/Pokaż komentarz Nani United Glory
Czy uważasz, że zastąpienie Fletchera, Herrerą byłoby dobrym rozwiązaniem?
Poziom: 57
dodano: 20.12.2014, 15:18, #49 Zwiń/Pokaż komentarz Szemhazaj
Przecież Van Gaal i nikt inny normalny nie wystawiłby Fletchera kosztem Herrery. Bask był pewniakiem do gry w pierwszym składzie, z nim i taką ławą byłbym zupełnie spokojny o wynik.
Poziom: 37
dodano: 20.12.2014, 15:23, #48 Zwiń/Pokaż komentarz Nani United Glory
Moim zdaniem z Herrerą byłoby zbyt ofensywnie. Hiszpan to pomocnik nastawiony na konstruowanie gry. Nie zapominajmy, że gramy bocznymi pomocnikami na bokach obrony. Ktoś musi ich asekurować, a akurat Ander nie jest piłkarzem tego typu. Nasi środkowi obrońcy, niedawno wyleczyli urazy i brak im ogrania. Mata i Rooney to też raczej piłkarze, których interesuje atak.
Poziom: 57
dodano: 20.12.2014, 16:55, #47 Zwiń/Pokaż komentarz Szemhazaj
Herrera zjada Fletchera nawet z połamanymi żebrami, w aktualnej dyspozycji Szkota także w defensywie, więc proszę, bez takich.
Poziom: 57
dodano: 20.12.2014, 16:54, #46 Zwiń/Pokaż komentarz Szemhazaj
Nie ma Fellainiego i tracimy gola po stałym fragmencie. Kogoś to dziwi? To, co wywinął tam Evans zasługuje na ostrą burę, jednak przy okazji warto też pochwalić całą resztę która gapiła się bezmyślnie na to jak Benteke raz i drugi przekłada Irlandczyka. Jonny i tak jest naszym najlepszym obrońcą w tym meczu, co znów wiele mówi o postawie defensywy United.

Do zmiany są Mata z Fletcherem. Juan to jest po prostu katastrofa, Evans wyprowadza piłkę, a do niej pokazuje mu się tylko Rooney. Hiszpan stoi MIĘDZY olbrzymami z AV czekając na cud. Po raz kolejny potwierdza się, że to pomocnik idealny do meczów w którym rywal idzie z nami na noże, wtedy ma szansę błysnąć magicznym dotknięciem, dziś jest stłamszony i beznadziejny. Choć oczywiście nie aż tak jak Darren. Rywale wymieniają sobie piłkę, a ten biega od jednego do drugiego. W dodatku sprokurował faul który poskutkował rzutem wolnym i golem Benteke. Jest żenujący, totalnie nie nadaje się do gry na takim poziomie, nie gwarantuje nam nic pozytywnego.

Mam pomysł na drugą połowę. Wyrzucić Fletchera, a w jego miejsce dać McNaira. Jonesa przesunąć do pomocy obok Rooneya, wywalić Juana, za niego wcisnąć Di Marię i do przodu. Umówmy się, lagami na Vlaara wiele nie ugramy, uratują nas dynamiczne akcje rozrywające defensywę Villi. Mamy szansę wciąż wygrać to spotkanie, ale nie z tak ślamazarną grą. Podoba mi się tylko Valencia który wbija groźne piłki w szesnastkę Guzana, reszta zasługuje na łomot od LVG.
Poziom: 32
dodano: 20.12.2014, 16:52, #45 Zwiń/Pokaż komentarz slumerican
Christian ładnie zaczarował Evans'a, który dał [***]. Po za dobrym strzałem Young'a, to jakiś klarownych okazji nie stworzyliśmy. Długo posiadamy piłkę, ale nic z tego nie wychodzi. Szkoda, że Rooney gra w pomocy, bo komentatorzy wspomnieli, że Aston Villa bardzo mu siedzi. Potrzebne są zmiany, bo gospodarze dobrze się ustawiają, Di Maria, może Januzaj. Przydało by się, żeby rozruszali spotkanie. Vlaar i Benteke nieźle się spisują.
Poziom: 33
dodano: 20.12.2014, 16:52, #44 Zwiń/Pokaż komentarz kolekcjoner
Czym ten mecz różni się od ostatnich paru? Otóż AV podeszła do sprawy z głową. Wiedziała, że my w ataku pozycyjnym nie istniejemy to po prostu zaczęła grać z kontry. Nic w tym odkrywczego i zwykłe defensywne założenie zjadło na śniadanie legendarną "filozofię" van Gaala. Dostajemy od AV w czapę z własnej broni. Tak czy siak w ostatnich meczach to przeciwnik nas gniótł, lecz my mieliśmy w bramce de Gee i wręcz niepojętą skuteczność przy kontrach. Dziś nikt nas nie musi gnieść bo nie ma kontr = nie ma bramek.
Poziom: 43
dodano: 20.12.2014, 16:51, #43 Zwiń/Pokaż komentarz 4-Michael (2/3)
Ja pierd... po raz kolejny totalna żenada! Oni grają chyba tylko po to, żeby jak najdłużej utrzymać się przy piłce. Zero akcji, cały czas powolna gra na stojąco, po prostu ręce opadają! Chyba zapomnieli, że przegrywają, a nie prowadzą! Bez kitu - oczy bolą jak się to ogląda...

Niech daje tego Di Marię, żeby przyspieszyć tą grę, bo płakać się chcę.
Poziom: 63
dodano: 20.12.2014, 16:50, #42 Zwiń/Pokaż komentarz Guru Pitka
Ale beznadziejna gra. Oby w drugiej zagrali lepiej, bo nie można tracić punktów ze słabiutką Aston Villą.
Poziom: 24
dodano: 20.12.2014, 16:50, #41 Zwiń/Pokaż komentarz Franek1994 (1/3)
dobrze jest przegrywamy , ale chłopaki sobie rozgrywają spokojnie, jak by nigdy nic się nie stało , zmiana formacj , albo przynajmniej di maria za kogos najlpeiej za mate bo jego podania tylko do tyłu są jak by to cleverley grał.
Poziom: 30
dodano: 20.12.2014, 16:50, #40 Zwiń/Pokaż komentarz Radar (1/3)
teraz suszara w stylu holendra i do przodu
Poziom: 48
dodano: 20.12.2014, 16:49, #39 Zwiń/Pokaż komentarz ozgur
Di Maria za Fletchera musi wejść od początku drugiej połowy, bo jest co najmniej fatalnie, a kreatywność najwidoczniej nie dojechała.

Na plus ale taki mały tylko nasi wahadłowi. Falcao też się w sumie coś stara, ale szału nie ma.

Pierwsza połowa przegrana na własne życzenie!
Poziom: 33
dodano: 20.12.2014, 16:48, #38 Zwiń/Pokaż komentarz Salami
Poza Youngiem to drużyna gra jedno, wielkie nic. Brakuje kogoś kto odważyłby się podać do przodu i uruchomić Falcao albo RvP. Mamy dwóch światowej klasy napastników, a nawet ni nie próbuje do nich podać. Przy 3-5-2 może zanotowaliśmy 3 ważne zwycięstwa, ale gra wygląda fatalnie.

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 20.12.2014, 16:49

Poziom: 23
dodano: 20.12.2014, 16:47, #37 Zwiń/Pokaż komentarz moherowy_władca97
ni [***] ruchu w polu, nikt sie nie pokazuje do gry. fletcher jest [***]owy, valencia i young tez. potrzbujemy [***]istego skrzydlowego i rozgrywajacego. najlepiej cruyff i zidane.
Poziom: 33
dodano: 20.12.2014, 16:46, #36 Zwiń/Pokaż komentarz kolekcjoner
Plusy po pierwszej połowie: nikt się nie połamał.
Minusy: cała reszta.
Poziom: 29
dodano: 20.12.2014, 16:45, #35 Zwiń/Pokaż komentarz SebcioMU (1/3)
Beznadzieja, katujemy to 3-5-2, a nawet piłkarzy do tego nie mamy, 4 mecz do [***] w tym ustawieniu, lecz dziś to my musimy atakować i gówno z tego będzie. Jak to w ogóle może być prawdopodobne, że wychodzimy RVP, Falcao, Matą, Rooneyem i oddajemy 5? strzałow na bramkę, gdzie żaden nie był groźny dla bramkarza.
Poziom: 24
dodano: 20.12.2014, 16:41, #34 Zwiń/Pokaż komentarz Franek1994 (1/3)
[***]iscie 1 celny strzał w 40 minut i to jeszcze taki chu.. mecz nudny i my bez pomysłu nie mamy już szans tutaj , chociaż licze ciągle na cud . Ciekawe tylko dlaczego kibice arsenalu się tak cieszą z tego że my przegrywamy , tak jak by liczyli na to że nas wyprzedzą

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 20.12.2014, 16:43

Poziom: 33
dodano: 20.12.2014, 16:41, #33 Zwiń/Pokaż komentarz kolekcjoner
Przecież my w piłkę nie gramy, a bawimy się w jakąś upośledzoną barcelonę.
Poziom: 23
dodano: 20.12.2014, 16:41, #32 Zwiń/Pokaż komentarz wirtuoz9
Fletcher i Mata do zmiany
Poziom: 43
dodano: 20.12.2014, 16:41, #31 Zwiń/Pokaż komentarz Roboturnerr
Fleczer słabiutko, ale co się dziwić... gra z przymusu
Poziom: 24
dodano: 20.12.2014, 16:32, #30 Zwiń/Pokaż komentarz Steenowski777
Ale autobus....
Poziom: 25
dodano: 20.12.2014, 16:30, #29 Zwiń/Pokaż komentarz M.C.T.
To czy gramy 3 obroncow czy 4, jeden chu....my nie mamy ogarniętych stoperów i to widać np. w meczach z Leicester gdzie lisy grały z sercem,i tak będzie z każdym rywalem...LFC nie licze bo to po prostu [***]...
Poziom: 30
dodano: 20.12.2014, 16:26, #28 Zwiń/Pokaż komentarz Radar (1/3)
pomocnicy nie maja wsparcia od bocznych obroncow wiec gra 3 obroncami to nie dla nas
Poziom: 30
dodano: 20.12.2014, 16:20, #27 Zwiń/Pokaż komentarz Radar (1/3)
chyba gra 3 obroncami to nie dla nas.jezeli dobrze pamietam to z leicaster tez gralismy 3 obroncami?
Poziom: 37
dodano: 20.12.2014, 16:21, #26 Zwiń/Pokaż komentarz Nani United Glory
Tak, ale z Sonton, Arsenalem i Liverpoolem też graliśmy 3 obrońcami.
Poziom: 36
dodano: 20.12.2014, 16:23, #25 Zwiń/Pokaż komentarz Klocu
Co ma ta stracona bramka do formacji to nie rozumiem za bardzo.
Poziom: 30
dodano: 20.12.2014, 16:23, #24 Zwiń/Pokaż komentarz Radar (1/3)
moze na papierze bo w meczu bylo widac younga i antka typowo na lewej i prawej obronie
Poziom: 37
dodano: 20.12.2014, 16:24, #23 Zwiń/Pokaż komentarz Nani United Glory
aha, to ja oglądałem inne mecze
Poziom: 25
dodano: 20.12.2014, 16:20, #22 Zwiń/Pokaż komentarz M.C.T.
Benteke strzał klasa...Evansa reakcja = salwa smiechu
Poziom: 48
dodano: 20.12.2014, 16:19, #21 Zwiń/Pokaż komentarz ozgur
Co się teraz stało?
Dlaczego 1:0?
Poziom: 37
dodano: 20.12.2014, 16:18, #20 Zwiń/Pokaż komentarz Nani United Glory
Nawet De Gea nie miał prawa tego obronić...
Poziom: 24
dodano: 20.12.2014, 16:18, #19 Zwiń/Pokaż komentarz Steenowski777
Także ten...
Poziom: 37
dodano: 20.12.2014, 16:06, #18 Zwiń/Pokaż komentarz Nani United Glory
De Gea dzisiaj na niebiesko, brakuje tylko czerwonej peleryny i wszystko by się zgadzało.
Poziom: 63
dodano: 20.12.2014, 15:56, #17 Zwiń/Pokaż komentarz Guru Pitka
Skład dobry, ale wkurza mnie brak Herrery. Chłop zasługuje na grę, a zawsze coś staje mu na przeszkodzie. Co do Falcao to zobaczymy co pokaże. Według mnie nic, ale to dopiero się okaże.
Poziom: 33
dodano: 20.12.2014, 15:45, #16 Zwiń/Pokaż komentarz kolekcjoner
Bawi mnie w sumie fakt, że narobiliśmy tyle transferów przed sezonem, a zobaczymy aż Falcao.

Ta gra trzema obrońcami z czego jeden jest środkowym pomocnikiem jest dołująca. W środku pola więcej zawodników a dziura większa jak za czasów gdy graliśmy 4:4:2 z Cleverleyem i Andersonem w środku.
Poziom: 37
dodano: 20.12.2014, 15:53, #15 Zwiń/Pokaż komentarz Nani United Glory
Trochę więcej optymizmu człowieku, nie od razu Kraków zbudowali.
Poziom: 37
dodano: 20.12.2014, 15:41, #14 Zwiń/Pokaż komentarz Nani United Glory
Dzisiaj David De Gea zagra swój mecz 150 mecz w barwach Manchesteru United. Spróbujcie mu dzisiaj strzelić cwaniaki...
Poziom: 24
dodano: 20.12.2014, 15:40, #13 Zwiń/Pokaż komentarz Steenowski777
No Tygrysie do boju!
Poziom: 33
dodano: 20.12.2014, 15:38, #12 Zwiń/Pokaż komentarz kolekcjoner
Naiwni jesteście, jeżeli myślicie że zagramy czwórką obrońców. Znów będą w nas wjeżdżali jak w masło.
Poziom: 30
dodano: 20.12.2014, 15:34, #11 Zwiń/Pokaż komentarz Radar (1/3)
cieszy mnie ten sklad .mega mocny.najwazniejsze ze nie lekcewazymy przeciwnika.brawo LVG.nic tylko ogladac i patrzec na 3 pkt MU.GLORY GLORY MAN UNITED
Poziom: 66
dodano: 20.12.2014, 15:27, #10 Zwiń/Pokaż komentarz Eric Djemba-Djemba
Herrera wczoraj ze mną na gadu-gadu pisał i chyba trochę chorupska na niego poszło. :(

Skład dobry, ale trochę nie podoba mi się wstawienie Fletchera, bo on mniej "zamieszania" robi... No ale cóż, z główki umie lepiej od Herrery strzelać, może tędy droga? :)
Poziom: 50
dodano: 20.12.2014, 15:21, #9 Zwiń/Pokaż komentarz Charly
W końcu Falcao będzie miał więcej czasu na pokazanie swoich umiejętności. Liczę, że w pełni wykorzysta dziś swój czas na boisku.

Dziwną sytuacją jest to, że Fletch też od początku zaczyna to spotkanie. Mam nadzieje, że większych błędów jednak nie popełni i dobrze się spisze. Szkoda tylko, że Herrera dziś jest nieobecny i cieszy mnie powrót już di Marii.
Poziom: 42
dodano: 20.12.2014, 15:21, #8 Zwiń/Pokaż komentarz Marco Polo
No to czekamy na bramkę Falcao, specjalnie mu się będę uważniej przyglądał w tym meczu. Dawaj Radamel !!
Poziom: 29
dodano: 20.12.2014, 15:19, #7 Zwiń/Pokaż komentarz master86
Ciężko to jest w każdym meczu na wyjeździe
Taką siłę jaką mamy z przodu powinniśmy być spokojni o bramki a co do obrony to liczę na szczęście i czyste konto
Poziom: 33
dodano: 20.12.2014, 15:14, #6 Zwiń/Pokaż komentarz Salami
No to już kontuzja w tym meczu jest, bo chyba to powód absencji Herrery. Dobrze, że Falcao z RvP tworzą duet napastników, bo jak grali to widać że się dobrze rozumieli.
Poziom: 76
dodano: 20.12.2014, 15:14, #5 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Red_Devil
Mam nadzieję, że to będzie 4-3-3 z Carrickiem w pomocy a nie 3-5-2..
Poziom: 37
dodano: 20.12.2014, 15:13, #4 Zwiń/Pokaż komentarz Nani United Glory
Herrera przeziębiony, dlatego go nie ma. Fajnie, że Falcao dostał szanse gry od początku. Fletcher to twardy gościu i na pewno da radę. Liczę, że Angel dostanie parę minut.
Poziom: 43
dodano: 20.12.2014, 15:11, #3 Zwiń/Pokaż komentarz Roboturnerr
Zgadzam się z całym szacunkiem dla Fleczera, ale co on robi w wyjściowej jedenastce...
Poziom: 29
dodano: 20.12.2014, 15:07, #2 Zwiń/Pokaż komentarz master86
El Tigre yee bejbe
Poziom: 43
dodano: 20.12.2014, 15:07, #1 Zwiń/Pokaż komentarz kargiwOw
Dla Fletchera szacunek do końca życia będę miał, ale boję się o jego dzisiejszy występ ;/

Komentarze (146)