R E K L A M A

+ +3 - Czerwono mi, czyli nie tylko Steven Gerrard

Premier League Wazza @23.03.2015 | Przeczytano 1993 razy

Czerwono mi, czyli nie tylko Steven Gerrard

W niedzielę byliśmy świadkami kolejnych, emocjonujących derbów północno-zachodniej Anglii. Najnowszy odcinek poza bramkami, został okraszony chwilą słabości Stevena Gerrarda. W całej historii spotkań odwiecznych rywali, sędziowie często byli skazani na trudne decyzje i nierzadko sięgali po czerwone kartki.

W historii pojedynków Manchesteru United z Liverpoolem w Premier League, aż 16 razy sędziowie musieli sięgać do tylnej kieszeni po kartoniki w kolorze dojrzałego pomidora. Tylko derby Merseyside pomiędzy Liverpoolem a Evertonem cieszą się gorszą sławą - dzierżą niechlubny rekord PL 20-tu czerwonych kartek.
 
Absolutnym rekordzistą spotkań Czerwonych Diabłów z Liverpoolem w Premier League jest Nemanja Vidić. Serb skompletował cztery czerwone kartki, w tym aż trzy z rzędu - będzie to niezwykle trudne zadanie do pobicia. Drugi w tej klasyfikacji jest Javier Mascherano z marnymi dwiema czerwieniami.
 
Natomiast sedziowie najbardziej nieprzychylni obu drużynom to Mike Riley, Martin Atkinson, Steve Bennett oraz Graham Poll - wszyscy dwukrtonie sięgali po największy wymiar boiskowej kary dla piłkarza. Tylko Martin Atkinson ma jeszcze szansę "poprawić" swój wynik.
 
Jeśli weźmiemy pod uwagę czas spędzony na murawie do momentu usunięcia z boiska, to tutaj Steven Gerrard (38 sek.) może być niekwestionowanym liderem na długie lata. Na drugim miejscu znajduje się Sami Hyypiä (4 min.), na najniższym stopniu podium Luke Chadwick (9 min.).
 
Oto pełna lista wstydu czerwonych kartek, obejmująca kilka ciekawych nazwisk:
 
  • 22.03.2015, Anfield Road, Liverpool – Man Utd 1:2 (0:1)

Steven Gerrard w 46 min.  / s. Martin Atkinson

 

  • 16.03.2014, Old Trafford, Man Utd – Liverpool 0:3 (0:1)

Nemanja Vidić w 77 min., 2 x  / s. Mark Clattenburg

 

  • 23.09.2012, Anfield Road, Liverpool – Man Utd 1:2 (0:0)

Jonjo Shelvey w 39 min.  / s. Mark Halsey

 

  • 25.10.2009, Anfield Road, Liverpool – Man Utd 2:0 (0:0)

Nemanja Vidić w 89 min., 2 x  / s. Andre Marriner

Javier Macherano w 90 min., 2 x 

 

  • 14.03.2009, Old Trafford, Man Utd – Liverpool 1:4 (1:2)

Nemanja Vidić w 76 min.  / s. Alan Wiley

 

  • 13.09.2008, Anfield Road, Liverpool – Man Utd 2:1 (1:1)

Nemanja Vidić w 90 min., 2 x  / s. Howard Webb

 

  • 23.03.2008, Old Trafford, Man Utd – Liverpool 3:0 (1:0)

Javier Mascherano w 44 min., 2 x  / s. Steve Bennett

 

  • 03.03.2007, Anfield Road, Liverpool – Man Utd 0:1 (0:0)

Paul Scholes w 86 min.  / s. Martin Atkinson

 

  • 15.01.2005, Anfield Road, Liverpool – Man Utd  0:1 (0:1)

Wes Brown w 65 min., 2 x  / s. Steve Bennett

 

  • 5.04.2003, Old Trafford, Man Utd – Liverpool 4:0 (1:0)

Sami Hyypiä w 4min.  / s. Mike Riley

 

  • 31.03.2001, Anfield Road, Liverpool - Man Utd 2:0 (2:0)

Danny Murphy w 69 min., 2 x  / s. Graham Poll

 

  • 17.12.2000, Old Trafford, Man Utd – Liverpool 0:1 (0:1)

Luke Chadwick w 89 min.  / s. Mike Riley

 

  • 11.09.1999, Anfield Road, Liverpool – Man Utd 2:3 (1:3)

Andy Cole w 71 min., 2 x  / s. Graham Barber

 

  • 05.05.1999, Anfield Road, Liverpool – Man Utd 2:2 (0:1)

Denis Irwin w 75 min., 2 x  / s. David Elleray

 

  • 10.04.1998, Old Trafford, Man Utd – Liverpool 1:1 (1:1)

Michael Owen w 40 min., 2 x  / s. Graham Poll


Źródło: Własne

Tagi: Czerwona kartka, Liverpool, Premier League, Sędziowie, Skandale, Steven Gerrard

Komentarze (8)

Poziom: 32
dodano: 28.03.2015, 20:06, #8 Zwiń/Pokaż komentarz Misiekxx96
W takich pojedynkach nie ma się co dziwić że jest tyle czerwonych kartek, tutaj nikt nie odpuszcza.
Poziom: 37
dodano: 23.03.2015, 20:39, #7 Zwiń/Pokaż komentarz Nani United Glory
Trochę szkoda mi Gerrarda, to wielka legenda Liverpoolu i całej angielskiej piłki, to przykre, że jego ostatni mecz z nami zakończył się dla niego w taki sposób. Niestety jego zachowanie było karygodne i czerwona karta była jedynym słusznym rozwiązaniem.
Nie jest tajemnicą, że Steven najlepsze lata gry ma już za sobą, Premier League na koniec sezonu straci kolejną wielką postać.
Ja zapamiętam Gerrarda jako największego pechowca w Anglii, który mimo wielu lat świetnej gry nigdy nie wygrał ligi, ale zawsze pozostał wierny jednej drużynie.
Piłkarze z tego gatunku powoli wymierają, pieniądze wygrywają z klubową miłością.
Poziom: 34
dodano: 24.03.2015, 23:33, #6 Zwiń/Pokaż komentarz Gieroj

Nani United Glory napisał:

Ja zapamiętam Gerrarda jako największego pechowca w Anglii, który mimo wielu lat świetnej gry nigdy nie wygrał ligi, ale zawsze pozostał wierny jednej drużynie.
.


Steve Gerrard Gerrard, he kisses the badge on his chest, then hands in a transfer request. Steve Gerrard, Gerrard.
Poziom: 63
dodano: 24.03.2015, 17:43, #5 Zwiń/Pokaż komentarz Guru Pitka
Widać jak zacięte i ostre są to spotkania. Ale cóż się dziwić, te mecze co w końcu coś więcej niż mecz. :)
Poziom: 33
dodano: 23.03.2015, 22:45, #4 Zwiń/Pokaż komentarz nani378
Kartki, i zacięta gra zawsze były wpisane w te Derby o Północno-Wschodnią Anglię
Poziom: 39
dodano: 23.03.2015, 20:37, #3 Zwiń/Pokaż komentarz youngy18
Eh...aż łezka w oku się kręci i te pamiętne czerwienie Vidy :D

BTW Skrtel ma szczęście, że nie ma z nami już Serba. Po tej akcji na końcu spotkania, już dawno by zęby z murawy zbierał.

dodano: 23.03.2015, 22:13, #2 Zwiń/Pokaż komentarz robak [83.28.45.***]
Skrtel doczeka się swojej kary w postaci odsunięcia na około 3 mecze jak komisja ligi oglądnie sobie jego zachowanie w końcówce meczu
Poziom: 66
dodano: 23.03.2015, 22:08, #1 Zwiń/Pokaż komentarz Eric Djemba-Djemba
Trochę "czerwono" było, ale to tylko dlatego, że ten mecz, to coś więcej niż mecz. :) Od 2003 r. w sumie dobrze pamiętam każdy mecz.

Komentarze (8)