R E K L A M A

+ +4 - United ogrywają Barçę!

Relacje Miłosz @25.07.2015 | Przeczytano 5978 razy

United ogrywają Barçę!

Po znakomitym widowisku Manchester United pokonał Barcelonę 3:1 w ramach International Champions Cup i został liderem turnieju!

Louis van Gaal nie dokonał zmian wśród zawodników z pola, dając do zrozumienia, że może to być jedenastka, jak wybiegnie na pierwszy mecz ligowy. Do bramki za to wrócił David de Gea.

Od pierwszego gwizdka zapraszamy na śledzenie relacji tekstowej na żywo z tego meczu w tym newsie.

W 3. minucie niepotrzebnie przed polem karnym piłkę stracił Ashley Young i musiał faulować Rafinhę. Do rzutu wolnego podszedł Luis Suérez i był o krok od zdobycia bramki, bowiem trafił w słupek. Dwie minuty później United uratowało nie obramowanie bramki, a David de Gea. Rafinha wypuścił na wolne pole Sergio Roberto, lecz ten przegrał pojednek jeden na jeden z bramkarzem United.

Przyjezdni z Hiszpanii mieli dwie świetne szanse, ale to zespół z Anglii objął prowadzenie. Wayne Rooney celnie uderzył głową po dośrodkowaniu Ashleya Younga z rzutu rożnego. Na tablicy wyników 1:0 od ósmej minuty.

Od zdobycia bramki minął kwadrans, Barcelona z minimalną przewagą, ale bez klarownych szans. Okazję miała drużyna van Gaala. Young prostopadle podał do Rooneya, Anglik minął Marca-André ter Stegena, lecz kąt był zbyt ostry, aby uderzyć futbolówkę w światło bramki. United poszli za ciosem, po fantastycznej akcji Juana Maty, bliski trafienia do siatki był Young, jednak na wysokości zadania stanął niemiecki golkiper drużyny z Katalonii, który sparował piłkę nad poprzeczkę. Na kolejną sytuację kibice Czerwonych Diabłów nie musieli czekać długo, Matteo Darmian zagrał w pole karne, Rooney minął się z piłką, ale dotarł do niej Young, Anglik przewrócił się w polu karnym, lecz sędzia nie użył gwizdka. To nie był koniec akcji, bowiem piłka trafiła do kapitana United, który jednak został zablokowany sześć metrów od bramki rywala.

Suarez w słupek trafił trzy minuty po pierwszym gwizdku i trzy minuty przed ostatnim gwizdkiem pierwszej połowy. Tym razem był to strzał z lewej nogi z 25 metrów. Minutę później ponownie Urugwajczyk, ale jego strzał z pięciu metrów broni de Gea.

Na tym zakończyło się pierwsze 45 minut tego spotkania. Trzeba przyznać, że jak na towarzyski mecz, świetne tempo. Najlepszy okres gry United między 24., a 34. minutą. Barcelona przycisnęła głównie pod koniec.

23:11 na zegarach w Polsce i zaczynamy drugą część meczu. Van Gaal nie dokonał żadnej zmiany, Luis Enrique dwóch.

Pięć minut po wznowieniu gry szczęścia próbował niewidoczny w pierwszej połowie, Memphis Depay. Holender wpadł z pole karne, minął naciskającego go Gerarda Piqué, ale jego strzał z lewej nogi okazał się zbyt lekki.

Tuż przed upływem godziny gry, Ivan Rakitić uderzył z rzutu wolnego tuż nad poprzeczką. Minutę później Daley Blind faulował Suáreza w polu karnym, sędzia nie gwizdnął, Urugwajczyk na leżąco wymienił jeszcze piłkę z Pedro, ten odegrał mu piętką, Suárez strzelił bramkę, jednak liniowy dopatrzył się spalonego.

W 63. minucie zmiany. Van Gaal wymienił całą jedenastkę. Efekt natychmiastowy - akcja Tylera Blacketta z lewej strony, dogranie na siódmy metr do Jessego Lingarda i pewne wykończenie młodego Anglika. 2:0! Chwilę później mogło być 3:0, ale Adnan Januzaj uderzył tuż obok słupka po znakomitej akcji i podaniu Antonio Valencii. Odpowiedź Barcy to uderzenie głową Munira w słupek.

Młoda krew United była głodna gry, szczególnie Januzaj. Wbiegł w pole karne i płasko zagrał na piąty metr, ale dobrze do piłki wyszedł rezerwowy bramkarz Blaugrany i uprzedził Jamesa Wilsona. Tablica gry pokazywała wtedy 76. minutę.

Dziesięć minut przed końcem Ivan Rakitić uprzedził Valencię po dośrodkowaniu z prawej strony, jednak piłka po jego strzale nie wpadła do siatki. Barcelona w natarciu, Alen Halilović przyjął piłkę w polu karnym, przełożył ją sobie na lewą nogę, uderzył, a Sama Johnstone'a wyręczył dobrym blokiem Patrick McNair. W 88. minucie Johnstone musiał już radzić sobie sam, po tym jak Rakitić uderzył technicznie lewą nogą z 18 metrów.

Świetna końcówka podsumowuje świetny mecz. Najpierw genialnym półwolejem popisuje się Rafinha i mamy 2:1, ale jeśli Barca myślała, że jeszcze wyrówna, to 60 sekund później Januzaj ogrywa w polu karnym Marca Bartrę i ustala rezultat na 3:1.

Dzięki zwycięstwu Manchester United awansował na pozycję lidera w turnieju International Champions Cup. Kolejny rywal Czerwonych Diabłów - Paris Saint-Germain - zremisował z Chelsea (1:1, k. 5:6), wobec czego jeżeli United nie przegrają z paryżanami, to zdobędą drugi rok z rzędu trofeum ICC.

Tabela International Champions Cup
Lp. Zespół Mecze Z R P Bramki Pkt
1. New York Red Bulls 4 3 1 1 9:4 10
2. Manchester United 3 3 0 0 7:2 9
3. Los Angeles Galaxy 4 2 1 1 9:6 7
4. Paris Saint-Germain 3 2 1 0 8:5 7
5. Barcelona 3 1 1 1 5:6 4
6. Club América 4 1 1 2 3:4 4
7. Chelsea 3 0 2 1 5:7 4
8. Benfica Lizbona 4 0 2 2 3:5 3
9. Fiorentina 2 0 1 1 2:4 2
10. San Jose Earthquakes 4 0 0 4 4:12 0

 


Źródło: własne

Tagi: Adnan Januzaj, Barcelona, International Champions Cup, Jesse Lingard, Mecze towarzyskie, Rafinha, Relacje z meczów, Tournée, Wayne Rooney, Znamy składy, Zwycięstwo

Komentarze (27)

Poziom: 41
dodano: 28.07.2015, 21:09, #27 Zwiń/Pokaż komentarz Kubuś1878 (1/3)
a piekne było to zwyciestwo a i szok z ta zmiana całej drużyny ale ten drugi skład to chyba nawet lepszy był tak mi sie wydaje. :) Pozdro.
Poziom: 66
dodano: 26.07.2015, 12:17, #26 Zwiń/Pokaż komentarz Eric Djemba-Djemba
Fajnie, że pokonali Barcelonę. Z Waszych komentarzy idzie się wiele dowiedzieć na temat meczu. No cóż, teraz czas obejrzeć jakąś powtórkę. :)
Poziom: 76
dodano: 26.07.2015, 14:41, #25 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Red_Devil
Poziom: 66
dodano: 26.07.2015, 19:36, #24 Zwiń/Pokaż komentarz Eric Djemba-Djemba
Dziekuweczka, właśnie z tego skorzystałem. :)
Poziom: 63
dodano: 26.07.2015, 16:38, #23 Zwiń/Pokaż komentarz Guru Pitka
Jak wszedłem i przeczytałem tą relację meczową, obejrzałem skrót z samych bramek to od razu zacząłem żałować, że nie widziałem tego spotkania, taki smaczek mi się narobił. :)

Ogólnie to najbardziej podobała mi się druga bramka, świetny obieg i jeszcze lepsze dogranie Blacketta, mógłby tak zawsze grać. Kapitalnie przy bramce nr zachował się także Januzaj, jak klasowy napastnik, świetne przyjęcie, zwód i idealne wykończenie. Może to powinna być jego pozycja w tym sezonie? :)

Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony młodymi zawodnikami i oby mecz z PSG również się nam ułożył. :)
Poziom: 41
dodano: 26.07.2015, 16:28, #22 Zwiń/Pokaż komentarz wielkifanMU (1/3)
Bezsensem jest uważanie spotkań przedsezonowych za jakikolwiek wyznacznik dyspozycji, przydatności piłkarzy, jaką ci mogą prezentować w przyszłej kampanii Premier League. Zresztą przeszłość już to pokazała.

Transferu na ŚO nie będzie, bo z Blinda van Gaal zrobił środkowego defensora, tak jak zresztą chyba kilka tygodni temu zapowiedział.
Nie trzeba być specem, żeby stwierdzić, że z takiego eksperymentu nic nie będzie, a zamiast starać się o Otamendiego (z którego niestety prawdopodobnie LvG zrezygnował ) tenże zaślepiony holenderski menadżer przygotowuje dla nas, kibiców pewną katorgę na przyszłą kampanię, która będzie oglądanie za niskiego, za słabego fizycznie i psychicznie, za mało odpowiedzialnego Daleya na tak newralgicznej pozycji.
Ciekawe ile czasu minie, aż w końcu Louis zrozumie swój błąd.
Bo zrozumienie tego, że Herrera musi grać w pierwszym składzie, czy też zrozumienie tego, że 3-5-2 się nie sprawdza na DŁUŻSZĄ METĘ trochę mu niestety zajęło, a jego bezsensowne decyzje niekiedy kosztowały nas sporo punktów i to jest smutny fakt.

Schweinsteinger lekka kontuzja. Dlaczego to mnie nie dziwi ?
Ze sprzedaży koszulek może zwróci się jego cała lukratywna pensja, w końcu to mistrz świata, dlatego ten transfer można zrozumieć. Na niektóre mecze jego doświadczenie poza tym może być cenne.
Schneiderlin i Darmian - OK!
Depay - świetnie!

Ale nadal wzmocnienia na pozycję najbardziej tego potrzebującą, a więc ŚO nie ma. Dopóki nie będzie, dopóty nie będzie dobrze, takie jest moje skromne zdanie.

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 26.07.2015, 16:31

Poziom: 31
dodano: 26.07.2015, 16:13, #21 Zwiń/Pokaż komentarz Jerek
Sezon 11/12 w wykonaniu Rooneya już niestety się powtórzy. Prędzej Van Persie który odszedł strzelił by więcej bramek niż Roo. Prawda jest taka ze nasz kapitan zjeżdża już na równi pochyłej z formą. Nie dobrze, tym bardziej ze boss mówi ze u niego tylko kapitan ma zagwarantowane miejsce w składzie. Wilson na ten moment nie jest melodią przyszłości. Hernandez jest dobrym rezerwowym, strzeli w obecnej kampanii kilka goli. Niestety to nie wystarczy, wazza musi dać z siebie wszystko byśmy mogli walczyć o mistrzostwo kraju.
Poziom: 23
dodano: 26.07.2015, 14:45, #20 Zwiń/Pokaż komentarz Eren
1. Rooney na pozycji napastnika to koniec Rooney'a dla United. Anglik miałby znacznie mniejszy wpływ na grę - to jak przesunięcie Cristiano do defensywy. Wpływ na grę (będąc cofniętym) + strzelanie bramek = doskonała funkcja dla Rooney'a. Zrezygnowanie z wpływu na grę + strzelanie bramek to rozwiązanie doskonałe, ale dla zawodników typu van Persie, Muller, Benzema.

2. Skoro kibice to wiedzą, wie to również van Gaal. Oznacza to, że tymczasowe rozwiązanie z Rooney'em na szpicy to tylko komunikat dla środowiska: 'United ma tak bogaty skład, że z definicji nie może mieć problemów na żadnej pozycji' - nawet jeśli te problemy faktycznie istnieją. 2 - United powalczy na 3 frontach a Rooney, jako 90% siły szpicy United nie byłby w stanie dźwignąć tego fizycznie.

3. Z drugiej strony - jeśli podaż na rynku jest głodowa - lepiej ustalić deadline na Styczeń, aby przeprowadzić dobrze przemyślany transfer na decydujący etap rozgrywek, niż szarpać się na siłę jeszcze w Sierpniu i transferować kota w worku (zdaje się, że takich teraz dużo więcej niestety).

4. Kiedy Shaw 'a opuszczą resztki syndromu najmłodszego, najdroższego nowicjusza, zejdzie presja i przyjmie się filozofia van Gaal'a na dobre - będzie to nasz Ashley Cole 2.0 z najlepszych czasów. W meczu o nic z Barca w pojedynkach 1 vs 1 był nie do przejścia - silniejszy, szybszy, pewny siebie - tak 3mać.
Poziom: 42
dodano: 26.07.2015, 15:09, #19 Zwiń/Pokaż komentarz Wazza

Eren napisał:

1. Rooney na pozycji napastnika to koniec Rooney'a dla United. Anglik miałby znacznie mniejszy wpływ na grę - to jak przesunięcie Cristiano do defensywy. Wpływ na grę (będąc cofniętym) + strzelanie bramek = doskonała funkcja dla Rooney'a. Zrezygnowanie z wpływu na grę + strzelanie bramek to rozwiązanie doskonałe, ale dla zawodników typu van Persie, Muller, Benzema.



muller nie urodził się jako napastnik, bardzo często gra fałszywego napadziora.

odnośnie Roo, jestem trochę innego zdania - rooney na szpicy to ponad 30 bramek w sezonie 11/12. on właśnie najbardziej lubi grac stricte w napadzie. tyle ze saf u schyłku swojej pracy w united ubzdurał sobie rzucanie go po całym boisku i tak juz zostało - rooney moze grac wszedzie i jesli była taka potzreba (a była) to grał w pomocy, na lewym skrzydle itd.

teraz mając tak silną pomoc, nareszcie będzie mozna zobaczyc na co naprawdę zdatny jest Roo. to jego ostatnia szansa być albo nie być w dzisiejszym futbolu, bo od dłuższego czasu poza incydentalnymi spotkaniami, wali kaszanę i wraz ze wzrostem kasy, zjeżdza w dół po równi pochyłej, tak go wypchane kieszenie obciążają.

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 26.07.2015, 15:10

Poziom: 35
dodano: 26.07.2015, 00:45, #18 Zwiń/Pokaż komentarz Miłosz
ja wiem, że za szybko, że to dopiero 3 mecze, ale czuję, że Depay to będzie taki holenderski Nani... nie zdziwię się jak go Januzaj wygryzie ze składu, zwłaszcza, że Adnan wygląda na boisku zupełnie inaczej niż w poprzednim sezonie.
Poziom: 25
dodano: 26.07.2015, 01:11, #17 Zwiń/Pokaż komentarz Stevenson
spokojnie. niech van Gaal przestanie w końcu truć mu [***] grą na 10 i puści go na skrzydło. Memphis to nie jest Nani i pokaże nam to ;) facet nie pokazał pełni potencjału bo nie ma się gdzie rozpędzić. jestem przekonany, że gdy w końcu van Gaal przestanie bawić się pozycjami to Memphis powędruje na skrzydło skąd będzie prawdziwym zagrożeniem dla rywali.
Poziom: 45
dodano: 26.07.2015, 12:58, #16 Zwiń/Pokaż komentarz Arek135
Z tym Nanim to pojechałeś po bandzie. Depay zagrał dopiero pierwszy gorszy mecz a porównujesz go do zawodnika, który musiał zagrać ileś meczy by trafił mu się ten lepszy. Ja bym z oceną Holendra poczekał co najmniej do końca roku.
Poziom: 41
dodano: 26.07.2015, 10:49, #15 Zwiń/Pokaż komentarz Kubuś1878 (1/3)
Witam wszystkich no i o to chodziło kolejne zwycięstwo na koncie Man United Glory Glory Glory :):):) oby tylko tak dalej w lidze żeby też im tak szło to będzie dobrze i majster będzie nasz. Pozdro ludziska :)
Poziom: 45
dodano: 26.07.2015, 00:07, #14 Zwiń/Pokaż komentarz Deuce
Wygrana zasłużona, choć może jej rozmiar nieco za duży. Darmian zagrał świetnie, pokazał Albie, gdzie jego miejsce i choć to tylko spotkania przedsezonowe, to Liverpool może się wypchać tym swoim Clyne'em. Dawno nie było Włocha w podstawowej jedenastce Manchesteru i przyznam, ze średnio w Italiańców wierzę, ale Matteo pokazał się ze świetnej strony.

Depay baaardzo przeciętnie i tyle w tym temacie. Na niego najbardziej chyba wszyscy liczą, stąd pozwoliłem sobie na oddzielny akapit.

Barcelona zagrała swoje, ale zabrakło szczęścia, jak i Messiego. Po raz kolejny można było dostrzec, że bez Lionela ofensywa Dumy Katalonii jest niemiłosiernie okrojona. Iniesta rozprowadził kilka fenomenalnych piłek, ale przy braku Argentyńczyka i za wąskiej bramce dla Suareza na niewiele się to zdało. Still. Win is a win.

Co mnie jednak cieszy najbardziej, to nie świetny Darmian, o dziwo skuteczny Blind, czy przebojowy, jak za czasów w AV, Ashley Young. To nasza młodzież wywarła na mnie największe wrażenie, a przede wszystkim Januzaj. Ten misiek to nasza przyszłość. Oby tylko nie zechciał kiedyś odejść.

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 26.07.2015, 00:08

Poziom: 34
dodano: 26.07.2015, 03:04, #13 Zwiń/Pokaż komentarz MarcinekMU
''Ten misiek to nasza przyszłość. Oby tylko nie zechciał kiedyś odejść. '' obawiam się że jak nie dostanie szansy w tym sezonie to może myśleć o przeprowadzce.
Poziom: 25
dodano: 26.07.2015, 01:30, #12 Zwiń/Pokaż komentarz Stevenson
DDG - panie Edzie, błagam weź znajdź mu jakaś [***]istą [***]erkę w Manchesterze. ten facet to inny świat jeśli chodzi o GK. fantastyczny, z dużym spokojem i czuciem. nie będzie go nam łatwo zastąpić.

Darmian - liczę, że od początku sezonu w podstawie będzie miejsce dla Matteo. dziś zagrał fantastyczne zawody. moim zdaniem był najlepszy na boisku.

Blind - dziś po raz kolejny na CB i po raz kolejny z rzutem karnym, którego na całe szczęście znów nie widział koleś z gwizdkiem. czas dać sobie spokój z tą opcją, bo nie wygląda to dobrze.

Jones - jakże ten gość mnie irytuje na stoperze to szok. wygląda na tykającą bombę i nigdy nie wiadomo co odwali. dziś równie niepewny.

Shaw - kilka błędów, ale ogólnie występ na plus. mam nadzieję, że poprawi jeszcze nieco podania i zdominuje tą pozycję w nadchodzącym sezonie.

Schneiderlin - mocno poniżej możliwości. jedna bardzo głupia strata. sporo niedokładności i nerwowości w grze. aż nie wierzyłem, że to Francuz tak słabo pogrywa.

Carrick - w przeciwieństwie do Morgana, pełen spokój, opanowanie i kontrola. myślałem, że jego udział w nowym sezonie będzie mniejszy, ale ten mecz tego nie zapowiada ;) bardzo dobry Michael dzisiaj.

Mata - mało widoczny. zaliczył jeden fajny przerzut do Ashleya, który zakończył sie groźnym strzałem Anglika na bramkę. a tak poza tym to nic specjalnego.

Depay - jeden dobry moment, kiedy zastawił się Pique i oddał strzał na bramkę Barcy. poza tym niezbyt widoczny. cholera jasna, panie van Gaal, dajże temu Memphisowi pograć na skrzydle. SS czy '10', to nie jego pozycja!

Young - dobry mecz Ashleya. myślę, że najlepszy gracz w ofensywie w pierwszej połowie. dużo starał się grać z Lukiem, a kiedy była okazja ścinał do środka. no i bym zapomniał, asysta!

runej - gol. zupełnie niepilnowany w polu karnym strzelił z główki z bliskiej odległości do bramki. to tyle. poza tym niewidoczny, słaby, gruby, łysiejący.

----------------------------------------------------------------

po wejściu młodzików gra nabrała rumieńców.

Johnstone - drewniany bramkarz. przypomina mi nieco Fostera.

Valencia - chwalić Pana pozyskaliśmy Matteo i nie będziemy musieli już tak często oglądać tej nieporadności Ekwadorczyka. dziś znów przez niego mogliśmy stracić gola. do poprawki!

McNair - jedno ciekawe, odważne wyjście do przodu. raczej spokojny występ. myślę, że przy odpowiednim prowadzeniu ma szansę na naprawdę niezły poziom.

Smalling - dobrze radził sobie przez pół godziny gry. lider defensywy.

Blackett - jeden z najbardziej pozytywnych zaskoczeń wieczoru. kapitalny obieg i precyzyjne podanie do Jesse, dało mi dzisiaj troszkę radości. ;)

Fellaini - dzisiaj na DM, nie zagrał źle. w sumie, to nie zaskoczyło mnie to bo miał na przeciw sobie młokosów w skali 170cm, więc musiało być dobrze ;)

Herrera - gdzieś zgubił formę. nie jest to ten sam Hiszpan co w drugiej połowie ubiegłego sezonu. jakby przestraszony, wiecznie spóźniony i nerwowy. dziś jego występ był taki neutralny, ani nie zawiódł ani nie zaczarował.

Lingard - ten za to zaczarował niesamowicie. gol i asysta. Jesse pokazuje drugie tourne z rzędu, że w meczach przedsezonowych nie ma sobie równych ;)

Perreira - dziś kompletnie niewidoczny. liczyłem na znacznie więcej z jego strony. chyba najsłabsza zmiana, poza GK i RB.

Wilson - dziś na lewym skrzydle. czyżby słaba skuteczność i ogólne kopanie się po głowie spowodowało, że van Gaal chce mu znaleźć nową pozycję? dziś miał udział przy golu na 2:0, a poza tym zaprezentował się bardzo solidnie.

Januzaj - na 9, wyglądał decydowanie lepiej niż na 10. pomimo tego, że Belg sam o sobie mówi, że to jego nominalna pozycja, to tam jest najsłabszy. najlepiej wygląda na lewym skrzydle, potem w ataku, a na 10 nie daje nam zupełnie nic. ;) dziś na występ na plus. gol + jeden groźny strzał. może Belg wygryzie naszego grubasa z ataku? :D
Poziom: 40
dodano: 26.07.2015, 00:38, #11 Zwiń/Pokaż komentarz bolsik5
Z posiadania piłki 65-35 na korzyść Barcy wnoszę, że to rywal zdominował środek pola, ale gdyby ktoś był tak miły i streścił mi jak to wyglądało w praniu to będę wdzięczny. Bardo ciekawi mnie jak nasz teoretycznie najmocniejszy środek pomocy wpadł na tle najlepszego środka świata.

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 26.07.2015, 00:39

Poziom: 47
dodano: 26.07.2015, 00:03, #10 Zwiń/Pokaż komentarz sarkazm
Nasza młodzież pokazała aktorom z półwyspu ich miejsce w szeregu.
Poziom: 26
dodano: 26.07.2015, 00:15, #9 Zwiń/Pokaż komentarz YesTwoJeffer
To samo chciałem napisać.To jest straszne co się dzieje w piłce z tym aktorstwem.Obecnie mecze z klubami z Hiszpanii wyglądają tak jak mecz w kosza dotkniesz,lekko popchniesz zawodnika i faul...
Poziom: 46
dodano: 26.07.2015, 00:11, #8 Zwiń/Pokaż komentarz oma45
Alen Halilović podobał mi sie chłopak . Ciesze sie,ze gramy mecze z takimi ekipmi , a nie jak Polska kadra.
Poziom: 23
dodano: 25.07.2015, 23:00, #7 Zwiń/Pokaż komentarz Kendziooor
Na gorąco:
Depay - Największe rozczarowanie, w zasadzie poza grą, na boisku głównie spacerował
Mata, Young - Dużo ciekawych zagrań, zdecydowanie ciągną naszą grę. Miło widzieć, że zeszłoroczna forma ich nie opuściła
De Gea - Warto o niego walczyć, dziś pewny w bramce
Jones, Blind - Nie rozumiem tego eksperymentu z przestawianiem Holendra, dzisiaj jednak duet dobrze sobie radzi

O pozostałych ciężko napisać coś ciekawego, bez fajerwerków. W defensywnie penetrują nas prostopadłe podania i Suarez. W ataku dużo przypadku ale niektóre wymiany piłek bardzo obiecujące :) Tempo iście sparingowe, ale w najmocniejszym składzie przeciwników mecz byłby ciężki do wygrania.

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 25.07.2015, 23:02

Poziom: 40
dodano: 26.07.2015, 00:05, #6 Zwiń/Pokaż komentarz Hydraulik
Oni chyba mogliby ze sobą dobrze współpracować na budowie przy przenoszeniu pustaków, a nie na środku obrony. Blind niepewny, nerwowo wychodził i głupio faulował przez co Jones nie mógł grać tak jak powinien i jeszcze ta jego żółta kartka.
Poziom: 38
dodano: 25.07.2015, 22:34, #5 Zwiń/Pokaż komentarz dees.
Wku...wia mnie ta zabawa piłką przed albo w polu karnym. Jest okazja do wybycia to nie, lepiej poklepać i stracić kilka metrów przed 16-nastką
Poziom: 37
dodano: 25.07.2015, 22:58, #4 Zwiń/Pokaż komentarz Gandam
A niech ćwiczą nerwy/opanowanie. Może zaowocuje :)
dodano: 25.07.2015, 22:17, #3 Zwiń/Pokaż komentarz paxir [88.156.137.***]
tutaj leci na żywo
https://www.youtu(...)7z7tQZvk
Poziom: 27
dodano: 25.07.2015, 22:04, #2 Zwiń/Pokaż komentarz hrabia898
Gdzieś na NC+ da obejrzeć się ten mecz?
Poziom: 41
dodano: 25.07.2015, 21:48, #1 Zwiń/Pokaż komentarz Kubuś1878 (1/3)
Zaraz zaczynamy gre mysle ze zwyciestwo :)

Komentarze (27)