R E K L A M A

+ +6 - Mata: "Kolejne udane derby!"

Publicystyka kara466 @14.09.2015 | Przeczytano 1919 razy

Mata: "Kolejne udane derby!"

Jak co tydzień hiszpański pomocnik zamieścił nowy wpis na swoim blogu. Tym razem podzielił się swoimi wrażeniami dotyczącymi weekendowego starcia z Liverpoolem. 

Cześć wszystkim! 
 
Piszę do Was pod koniec miłej, relaksującej niedzieli wieńczącej bardzo udany tydzień.
 
Jak wiecie zwycięstwo nad Liverpoolem to zawsze coś specjalnego.. To był dobry mecz, staraliśmy się przejąć inicjatywę od samego początku, jednak w pierwszych 45 minutach nie udało nam się wykreować sytuacji strzeleckich, chociaż praktycznie cały czas spędziliśmy na połowie The Reds.
Krótko po przerwie udało nam się zdobyć bramkę, po której zwiększyliśmy jeszcze tempo, żeby zakończyć spotkanie z trzema punktami na koncie.
 
Pierwszy gol padł po stałym fragmencie gry- w takich meczach ten element naprawdę może zrobić różnicę. Dlatego właśnie przez cały tydzień trenowaliśmy pewne schematy rozegrania.
 
Tym razem wszystko się udało i gol Daley’a otworzył nam mecz. Wybuch radości na Old Trafford po tym jak piłka zatrzepotała w siatce był czymś niesamowitym, aż trudno mi to opisać słowami…
 
Potem coraz bardziej przybliżaliśmy się do zgarnięcia pełnej puli i pomimo cudownego gola Benteke, bramki Andera i Martiala zadecydowały o końcowym rezultacie. To był bardzo ważny dzień w naszym kalendarzu gier i jestem niezmiernie zadowolony, że kibice wracali do domów z uśmiechami na ustach.
Podsumowując, to było ważne zwycięstwo z kilku powodów: udało nam się wygrać pomimo absencji Rooney’a, nasz nowy kolega- Anthony Martial zdobył swojego debiutanckiego gola, a De Gea został gorąco powitany przez fanów zgromadzonych na stadionie…
 
Myślę, że to był jeden z tych perfekcyjnych dni i mam nadzieję, że w tym sezonie będziemy mieli jeszcze wiele podobnych okazji do świętowania.
 
Bardzo cieszę się z tego, że Anthony zaliczył debiut-marzenie. Jestem pewien, że to będzie pierwszy z wielu goli w jego wykonaniu.
 
Tak jak powiedziałem na początku to był dobry tydzień również ze względu na reprezentacyjne zwycięstwo, które w znacznym stopniu przybliżyło nas do gry na Euro 2016. Po zwycięstwie w Skopje pozostał nam jeszcze jeden krok do wykonania i awansu na francuskie mistrzostwa.
 
Miałem szczęście- dosłownie- że udało mi się wpisać na listę strzelców w Macedonii, jednak najbardziej pozytywnym aspektem tego meczu jest fakt, że doskonale czułem się na boisku ze swoimi kolegami, z którymi ostatni raz występowałem ponad rok temu.
 
Dla mnie gra dla reprezentacji Hiszpanii to zawsze ogromna przyjemność, to się nie zmieniło. Jestem ogromnie szczęśliwy z tego, że udało mi się wrócić do kadry, z tego zwycięstwa oraz gola.
 
Skoro już mówię o Hiszpanii, w tym tygodniu specjalną uwagę poświęciłem dwóm dyscyplinom sportu bardzo popularnym w tym kraju. Jeżeli chodzi o kolarstwo to Vuelta a Espana jest w tym roku spektakularna, po trzech tygodniach zaciętej rywalizacji nazwisko zwycięscy wciąż pozostawało nieznane.
 
Ostatecznie klasyfikacje generalną wygrał Włoch Fabio Aru.
 
Chciałbym także życzyć powodzenia hiszpańskiej reprezentacji na Eurobaskecie. Pau Gasol i spółka w meczu przeciwko Polsce pokazali do czego są zdolni.
 
Mam nadzieję, że dobrze spiszą się w ćwierćfinałach, mimo tego że przyjdzie im się mierzyć z Grecją – jednym z najlepszych zespołów tych mistrzostw.
 
W poniedziałek wraz z zespołem lecimy do Holandii na mecz fazy grupowej Champions League.
Wszyscy w klubie jesteśmy bardzo podekscytowani tymi rozgrywkami i doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, jak ważny jest dobry start. PSV zajmuje ważne miejsce w historii europejskiego futbolu, mimo tego że w ostatnich latach nie awansowali do tej fazy Ligi Mistrzów.
 
Pamiętam, że oglądałem ich manangera- Cocu, kiedy jeszcze był czynnym zawodnikiem. W Holandii wykonuje naprawdę dobrą robotę- jego zespół nie został jeszcze pokonany. To na pewno będzie wyjątkowe spotkanie dla Memphisa, przypomina mi to mój własny powrót na stadion Valencii w barwach Chelsea po kilku miesiącach pobytu w Anglii..
 
W lidze hiszpańskiej Barcelona- podobnie jak PSV- nie przegrała żadnego meczu. Dokładniej rzecz biorąc wygrała wszystkie rozgrywane do tej pory spotkania. Pokonanie Atletico na ich własnym stadionie tylko dowodzi faktu, że niektórzy zawodnicy, tacy jak Messi reprezentują po prostu inny poziom.
 
Potrafią oni odmienić oblicze meczu, niezależnie od tego jak trudny jest to pojedynek. Kolejnym niesamowitym graczem jest Cristiano Ronaldo, który zdobył historyczne pięć goli w spotkaniu z Espanyolem.
 
A eksperci już zaczęli mówić, że Portugalczyk ma kryzys…
 
W Premier League w przyszłym tygodniu przyjdzie nam się mierzyć z moim przyjacielem- Oriolem Romeu oraz jego zespołem Southampton. Mam nadzieję, że za siedem dni będę miał równie wiele pozytywnych newsów, ponieważ pisanie w takich okolicznościach jest czystą przyjemnością!
 
Życzę wszystkim udanego tygodnia.
 
Uściski, Juan
 
PS. Dziękuję bardzo za pozytywne komentarze i kolejne subskrypcje na moim kanale na You Tube. Już wkrótce postaram się Was zaskoczyć kolejnymi filmikami.

Źródło: www.kicca.com

Tagi: Felietony, Juan Mata, Liverpool, Wypowiedzi pomeczowe, Zwycięstwo

Komentarze (8)

Poziom: 41
dodano: 03.11.2015, 19:17, #8 Zwiń/Pokaż komentarz Kubuś1878 (1/3)
Lol
dodano: 14.09.2015, 23:04, #7 Zwiń/Pokaż komentarz Mugod [89.229.107.***]
Ma ktoś informacje co do kanału Maty na youtubie? :) jeżeli tak byłbym wdzięczny za link, co by pooglądać hiszpana, co tam ciekawego wyczynia ^^
Poziom: 30
dodano: 15.09.2015, 19:48, #6 Zwiń/Pokaż komentarz kara466
dodano: 15.09.2015, 21:43, #5 Zwiń/Pokaż komentarz Mugod [89.229.107.***]
Dzięki wielkie ^^
Poziom: 41
dodano: 14.09.2015, 22:26, #4 Zwiń/Pokaż komentarz Kubuś1878 (1/3)
A jednak zmiana na 20.09.2015. o godzinie 17:00 pozdrawiam. :):):)
Poziom: 41
dodano: 14.09.2015, 22:08, #3 Zwiń/Pokaż komentarz Kubuś1878 (1/3)
Nom zobaczymy myślę wspaniałe widowisko pomiędzy Manchesterem United a Sunderlandem dnia 19.09.2015. o godzinie 16:00 prawdo podobnie o tej godzinie chyba że coś się zmieni.
Poziom: 66
dodano: 14.09.2015, 13:55, #2 Zwiń/Pokaż komentarz Eric Djemba-Djemba
:) Się rozpisał nasz Juanek tym razem. Zahaczył o każde sportowe wydarzenie. Za tydzień z Southampton, które zremisowało bezbramkowo z WBA. Tak więc widać, że przeciwnik silny, ale w zasięgu. W tym meczu będzie dodatkowy "smaczek", a więc rywalizacja dwóch trenerów z Holandii, no i występ Schneiderlina & Shawa, czyli byłych "świętych". :)
Poziom: 36
dodano: 14.09.2015, 18:20, #1 Zwiń/Pokaż komentarz Drk9
I to dwóch takich świętych którzy przeszli na stronę diabłów :)

Komentarze (8)