R E K L A M A

+ +2 - Smalling: "Musimy być mentalnie silniejsi"

Wypowiedzi pomeczowe xmilkaax @13.01.2016 | Przeczytano 970 razy

Smalling: "Musimy być mentalnie silniejsi"

Chris Smalling nalega, by on i jego koledzy z drużyny uczyli się na własnych błędach. United wczoraj dwukrotnie prowadziło i gdy wydawało się, że dowiozą wygraną 3:2 do końca, Newcastle  United wyrównało.

Reprezentant Anglii brał udział w ciekawym spotkaniu w Tyneside, a dwa gole Wayne'a Rooneya i jeden Jessego Lingarda mogły dać Diabłom trzecie zwycięstwo z rzędu we wszystkich rozgrywkach.

Ale Paul Dummett i jego późno strzelony gol został zdobyty w kluczowym momencie - przynajmniej wg Smallinga, który wzywa do większej wytrzymałości psychicznej w kluczowych momentach gry.

Myślę, że gdy weszliśmy do szatni po meczu, atmosfera była taka, jak byśmy przegrali. Postawiliśmy siebie w tak dobrej sytuacji i mogliśmy skończyć mecz trochę wcześniej, ale nawet jeśli nie byłoby tak dobrze, było przecież potem 3:2, no ale musimy się tego umieć trzymać i być nieco silniejszym psychicznie.

Zdobyliśmy szybko gola, który nas ustawił i mogliśmy zdobyć więcej, ale musimy umieć znaleźć tę równowagę, by nie rozdawać tych niechlujnych goli tuż przed przerwą i tuż przed końcowym gwizdkiem. Były kluczowe momenty w grze i musimy upewnić się, ze mamy włączone myślenie.

Obrońca także czuł, że trochę to z jego winy padła druga bramka dla "Srok" - Anglik faulował Aleksandara Mitrovicia w polu karnym, a sam poszkodowany wymierzył sprawiedliwość.

Oboje wdawaliśmy się w przepychanki w całym meczu. Sędzia wcześniej nie podyktował niczego i myślę, że musi być zgodność z wcześniejszymi decyzjami. Widać moją koszulkę jak była wyraźnie wyciągnięta. Jeśli ma się zamiar dać karnego - to uczciwe, ale trzeba dawać je za każdym razem. 

Obrońca uważa, że ​​bramka z ostatnich minut dla Newcastle United nie będzie miała większego wpływu przed niedzielnym meczem z Liverpoolem, dodając:

Myślę, że w ostatnich czasach spisywaliśmy się dobrze przeciwko nim. Oczywiście w tym roku na Old Trafford i w ostatnim sezonie mieliśmy bardzo dobre wyniki, więc jesteśmy bardzo pewni jadąc tam i chcemy im napsuć trochę krwi.


Źródło: ManUtd.com

Tagi: Aleksandar Mitrović, Chris Smalling, Liverpool, Newcastle United, Premier League, Remis, Rzuty karne, Wypowiedzi pomeczowe

Komentarze (11)

Poziom: 48
dodano: 13.01.2016, 23:15, #11 Zwiń/Pokaż komentarz czerwona strona mr.sayd
Potrzebujemy obrońców, bo w naszej linii obronnej panuje chaos i cyrk. Kupno napastnika rozumiem, ale obrona to tragedia totalna.
Co do Smallinga zawalił ten mecz jak profesor, ale nie tylko on.
Van Gal musi kupić obrońców i napastnika, plus nóż jakiś skrzydłowy? Potrzebujemy wzmocnień i tyle w temacie. Jeśli nikogo nie kupimy teraz, może się okazać, że zakończymy sezon poza pierwszą czwórką.

Cóż przed nami teraz Liverpool, który będzie wstanie nam dokonać z taką obroną jaką mamy. Obyśmy jednak stanęli na nogi i zdobyli 3 ważne oczka.

Pozdrawiam
Poziom: 66
dodano: 13.01.2016, 19:49, #10 Zwiń/Pokaż komentarz Eric Djemba-Djemba
Mentalnie silniejsi? Hm, na moje to silniejsi w sensie wzmocnieni. Poniżej niektórzy dobrze piszą, że kiedy Smalling ma gorszy dzień, no to musi być ktoś, kto mu niejako pomoże i weźmie trochę odpowiedzialności na siebie. Ja się cały czas dziwię, że van Gaal nic, a nic nie chce wzmacniać składu. Owszem, to jest styczeń, ale mówiąc, że nie chce oglądać nudnego United, to nic nie zamierza w tym kierunku zrobić? Trochę gra się zmieniła, ale kiedy już nie ma zabezpieczeń w tyle w postaci dwóch "ŚPD", to zaczyna brakować stopera, obok Chrisa, który byłby równie mocny i stanowił o sile. Z Blindem nie zajedziemy daleko.
Poziom: 13
dodano: 13.01.2016, 19:12, #9 Zwiń/Pokaż komentarz manchester1878r
Mimo remisu mecz Mi się podobał.
Emocje, zwroty akcji i końcowy horror.
To już za Nami. 1 pkt dopisany.
Chris zdarza się, trudno.
Teraz mecz z odwiecznym rywalem Liverpoolem !!
Motywacja i koncentracja.
Poziom: 57
dodano: 13.01.2016, 16:12, #8 Zwiń/Pokaż komentarz Szemhazaj
Smoła musi mieć odpowiedniego partnera bo gdy przychodzi do bronienia Częstochowy zostaje sam z De Geą i czasem będzie dochodzić do akcji takich jak wczoraj. Blind to wspomagacz, Jonesa nigdy nie ma. Kiedyś jak Vida nawalał to Ferdinand przejmował jego obowiązki i na odwrót. Teraz gdy Chris ma zły dzień bazujemy tylko na Davidzie. Tak być nie może.
Poziom: 53
dodano: 13.01.2016, 16:39, #7 Zwiń/Pokaż komentarz Sitos
Szem, jacy są Twoi kandydaci? Tacy bardziej realni? Ktoś z doświadczeniem w dowodzie i lidze, czy aspirujący do grania na najwyższym poziomie ludzie pokroju Stonesa?
Poziom: 28
dodano: 13.01.2016, 17:32, #6 Zwiń/Pokaż komentarz Hergreaves4

Szemhazaj napisał:

Smoła musi mieć odpowiedniego partnera bo gdy przychodzi do bronienia Częstochowy zostaje sam z De Geą i czasem będzie dochodzić do akcji takich jak wczoraj. Blind to wspomagacz, Jonesa nigdy nie ma. Kiedyś jak Vida nawalał to Ferdinand przejmował jego obowiązki i na odwrót. Teraz gdy Chris ma zły dzień bazujemy tylko na Davidzie. Tak być nie może.


Jedynego godnego partnera dla Smallinga Van Gaal się pozbył delikatnie mówiąc pochopnie latem czyli Evansa. Może nawet teraz Van Gaal tego żałuje w dzisiejszej sytuacji. Teraz jednak w wyniku tej nieodpowiedzialnej decyzji pewnie będziemy musieli wywalić kupę szmalcu za Stonesa bo dalej tak być nie może. Chyba , że Rojo nagle przestanie się ciągle łamać bo na zdrowie Jonesa nie ma co liczyć i należy go raczej skreślić tym bardziej iż kontuzje nigdy nie pozwolą mu przeskoczyć powyżej obecnego poziomu jaki i tak nie jest wystarczający na taki klub.
Poziom: 38
dodano: 13.01.2016, 17:39, #5 Zwiń/Pokaż komentarz blackrose
powiem więcej potrzeba 2 stoperów.
po pierwsze jeden z nich na zmianę kartki kontuzje itp. po drugie aby była rywalizacja w drużynie po trzecie aby była możliwość rotacji
Poziom: 39
dodano: 13.01.2016, 17:54, #4 Zwiń/Pokaż komentarz Vethro
Laporte mógłby być dobrym wzmocnieniem, Stones pewnie też by wniósł wiele dobrego do tego zespołu, może Varane. Pewnie dałoby się znaleźć kogoś tańszego w L1, Bundeslidze czy nawet gdzieś za oceanem. Na pewno nie rzucanie się na Ramosa.
Poziom: 57
dodano: 13.01.2016, 18:00, #3 Zwiń/Pokaż komentarz Szemhazaj
Z całym szacunkiem dla Jonny'ego którego uwielbiałem i widziałem w nim przyszłego kapitana United - jego pobyt w West Bromwich przekonuje, że on również nie udźwignąłby presji. Solidność na bazie "Raz świetnie, raz żenująco" nie może być domeną stopera w klubie z takimi aspiracjami. Irlandczyk gdzieś po drodze minął się z przeznaczeniem, jest chwiejny i roztargniony. Nie tego nam trzeba.

Kogo bym widział? Z PL właściwie wyłącznie Stonesa, może też Alderweirelda. Pierwszy wciąż jest talentem który miewa słabsze momenty jednak już okrzepniętym, doskonale czującym się w angielskich warunkach. W Serie A niezmiennie cenię Bonucciego, a to też dlatego, że uwielbiam obrońców którzy nie bazują wyłącznie na niszczycielskiej sile ale też boiskowej inteligencji dzięki której notują masę przechwytów. Taki Blind w wersji 3.0 :) W Hiszpanii Laporte obniżył loty choć to przecież też jeszcze szczeniak, bardzo pomysłowy warto dodać. Zobaczymy jak u Neville'a radzić będzie sobie Mustafi który potencjał ma gigantyczny i w powietrzu nawet na Wyspach mógłby być hegemonem. W Deportivo świetne recenzje zbiera Sidnei którego krzepa mogłaby być przydatna jak w przypadku Sola Campbella czy Jaapa Stama ale też wydaje się, że byłby objeżdżany jak dzieciak przez dynamicznych napastników niczym Mangala. Z Bundesligi jedynym "do wzięcia" wydaje się Joel Matip, tyle że chłopina jest wyższy niż برج خليفة i niejednokrotnie bylibyśmy przez niego gwałceni kontrami jak Arsenal przez Mertesackera. Innych lig nie śledzę, wybacz :)

Czas Jonesa prawdopodobnie dobiega końca. Rzuciłbym się na Stonesa, raz że liczba Anglików w klubie by się zgadzała, dwa - że taka zmiana powinna nam wyjść wyłącznie na dobre.
Poziom: 53
dodano: 13.01.2016, 19:01, #2 Zwiń/Pokaż komentarz Sitos

Szemhazaj napisał:

Kogo bym widział? Z PL właściwie wyłącznie Stonesa, może też Alderweirelda.


A więc jeśli chodzi o typy z Premier League - wyglądamy podobnie. Problem jednak w tym, że na ten moment oboje są raczej nie do wyjęcia, a latem trzeba będzie albo walczyć z innymi uznanymi markami (patrz Stones) albo wywalić kupę kasę (patrz Toby i interesy z Totkami). Albo jedno i drugie (wracamy do Stonesa). Z drugiej strony, przy naszym jakże zdrowym Jonesie i Rojo, to i pewnie Williams z Vertonghenem byliby pożyteczniejsi.. bo zdrowi.

Szemhazaj napisał:

W Serie A niezmiennie cenię Bonucciego


I w mojej ocenie to chyba byłby ktoś idealny do pary ze Smallingiem.

Szemhazaj napisał:

W Hiszpanii Laporte obniżył loty choć to przecież też jeszcze szczeniak, bardzo pomysłowy warto dodać. Zobaczymy jak u Neville'a radzić będzie sobie Mustafi który potencjał ma gigantyczny i w powietrzu nawet na Wyspach mógłby być hegemonem. W Deportivo świetne recenzje zbiera Sidnei którego krzepa mogłaby być przydatna jak w przypadku Sola Campbella czy Jaapa Stama ale też wydaje się, że byłby objeżdżany jak dzieciak przez dynamicznych napastników niczym Mangala.


Liga Hiszpańska to nie mój konik, tak więc oprócz powierzchownych "oględzin" Laporte, nic więcej mi o tych panach nie wiadomo.

Szemhazaj napisał:

Z Bundesligi jedynym "do wzięcia" wydaje się Joel Matip, tyle że chłopina jest wyższy niż برج خليفة i niejednokrotnie bylibyśmy przez niego gwałceni kontrami jak Arsenal przez Mertesackera. Innych lig nie śledzę, wybacz :)


Z tego co ostatnio przewijało mi się na twitterze, to Matipem zaczyna się interesować sporo klubów.

Szemhazaj napisał:

Czas Jonesa prawdopodobnie dobiega końca. Rzuciłbym się na Stonesa, raz że liczba Anglików w klubie by się zgadzała, dwa - że taka zmiana powinna nam wyjść wyłącznie na dobre.


Czas Jonesa dobiega końca i dobiec nie może. Niemniej szkoda mi chłopaka, bo pokazał na początku swojej przygody, że i CR7 potrafił czapką nakryć, grając jako plaster. Szkoda, że kontuzje zmarnowały mu karierę. Stones wydaje się wyborem oczywistym, ale szczerze mówiąc to jakoś nie chce mi się wierzyć, że to właśnie my wygramy wyścig o tego gracza.

Najbardziej martwi fakt, że nasz problem ze stoperami ciągnie się już od schyłku kariery Rio i Vidicia na Old Trafford. I po prawie dwóch latach nadal mamy tutaj swoisty pożar. Rojo okazał się, w mojej opinii, niewypałem i na dłuższą metę nie wyobrażam go sobie grającego w środku obrony.

Dzięki za wyczerpującą odpowiedź :)
Poziom: 63
dodano: 13.01.2016, 18:05, #1 Zwiń/Pokaż komentarz Guru Pitka
No Smoła wczoraj zawinił niestety przy każdej bramce, ale cóż, nie zawsze można mieć idealnych dni i meczów. Ogólnie to szkoda, że straciliśmy bramkę w samej końcówce, a wcześniej parę okazji zmarnowaliśmy. Jednak już w weekend mecz z Liverpoolem i liczę na nasi zagrają w ataku równie dobrze co wczoraj, a Mike znowu będzie skoncentrowany. :)

Komentarze (11)