R E K L A M A

+ +4 - Giggs opuści szeregi MU?!

Transfery xmilkaax @27.01.2016 | Przeczytano 2687 razy

Giggs opuści szeregi MU?!

Włodarze Manchesteru United obawiają się, że Ryan Giggs może opuścić klub, jeśli nie zostanie on wybrany na następnego menedżera klubu z Old Trafford.

Legenda United jest uważana za jednego z głównych pretendentów do pracy w klubie po Louisie van Gaalu, ale jeszcze wyżej obstawiany przez bukmacherów jest były trener Chelsea José Mourinho.

Obecny asystent trenera Louisa van Gaala Giggs upatruje posady pierwszego trenera Man Utd i odejdzie z klubu, jeśli zostanie w tym wyborze pominięty - pisze Daily Mirror.

Biorąc pod uwagę brak doświadczenia Walijczyka na najwyższym szczeblu zarządzania, United mogą wybrać Mourinho. Ostatnie plotki sugerują, że United nie rozważy nawet pozyskania Pepa Guardioli, bowiem wg mediów to Manchester City wygrał wyścig po Hiszpana.


Źródło: metro

Tagi: José Mourinho, Louis van Gaal, Manager, Ryan Giggs, Spekulacje, Transfery

Komentarze (18)

Poziom: 38
dodano: 27.01.2016, 12:21, #18 Zwiń/Pokaż komentarz Barbarzyńca
Za mało doświadczony tak, ale przecież
Pep Guardiola nie prowadził żadnego klubu przed objęciem posady trenera Barcelony i dał radę (Obecnie jeden z najlepszych trenerów). Oczywiście sytuacja jest inna bo Hiszpan przejmował dobrze funkcjonującą drużynę, ale presja była równie wielka.

Nazwiska, które się pojawiają to Mourinho więc defensywny football i autobus w bramce, Pep ja go nie widzę w PL, lepiej dopracowana filozofia van Gaala dużo podań, posiadania piłki, 1 napastnik NIE! Ancelotti w Bayernie.

Giggs zna klub od podstaw, uczył się od Fergiego teraz poznał metody van Gaala (bez względu na wszystko gość ma potężny bagaż doświadczenia).

Czas podjąć ryzyko gorzej być nie może.

Poziom: 37
dodano: 27.01.2016, 14:40, #17 Zwiń/Pokaż komentarz Nani United Glory
Guardiola przychodząc do Barcelony dostał cudownych wychowanków (Pique, Iniesta, Messi, Pedro, Busquets), do tego tacy piłkarze Xavi, Puyol, Eto'o, Henry w kwiecie wieku.
Klub jest w zbyt dużym kryzysie, żeby powierzać władze człowiekowi bez doświadczenia, pachnie mi tu Liverpoolem...
Poziom: 34
dodano: 27.01.2016, 16:31, #16 Zwiń/Pokaż komentarz berbos9
I znów to pierdu pierdu o Guardioli przychodzącym na GOTOWO. W tamtej barcelonie była plejada gwiazd z tym że... wypalonych. Guardiola przyszedł, osprzątał śmieć wprowadził wychowanków i uzupełnił skład świeżymi transferami. Poukładał i gwałcił rywali kilka kolejnych sezonów tak jak teraz gwałci Bindeslige z Bayernem. Tego nam właśnie potrzeba.
Poziom: 37
dodano: 27.01.2016, 18:25, #15 Zwiń/Pokaż komentarz Nani United Glory
Po pierwsze... Barcelona była dwa lata po zwycięstwie w Lidze Mistrzów, gdy Pep został jej trenerem, a wypalony to był tam co najwyżej Ronaldinho.

po drugie... żeby gwałcić Bayernem Bundeslige wcale nie trzeba być trenerskim geniuszem, mam nawet wrażenie, że Bayern Heynckesa był lepszy.

Nic nie zdarza się dwa razy, dlatego uważam, że powierzenie klubu Giggsowi w tym momencie jest wręcz nieodpowiedzialne, oczywiście to może się udać, lecz czy w obecnej sytuacji możemy sobie pozwolić na tak gigantyczne ryzyko?
Na Guardiole jestem oczywiście otwarty.

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 27.01.2016, 18:26

Poziom: 33
dodano: 27.01.2016, 20:18, #14 Zwiń/Pokaż komentarz leszli
1. Tak, wypalony był tylko Ronaldinho, właśnie dlatego razem z nim odpalono Deco a rok później Eto'o. Z trzech filarów Barcy Rijkaarda po roku rządów Pepa nie został żaden.

2. Henckes dopiero ostatni sezon miał rzeczywiście świetny, chociaż było to w dużo większym stopniu niż teraz oparte przede wszystim na geniuszu trzech graczy (Robben, Ribery Mueller). Teraz nie ma w Bayernie gracza niezastąpionego - ciężar rozkłada się na Muellera, Lewandowskiego, Costę, w rezerwie obu panów R. Silłą Bayernu jest system gry a nie to, że ma dwóch magików na skrzydłach. I przypominam, sezon wcześniej przerżnęli finał z najsłabsza Chelsea od lat, prowadzoną przez gościa, który nic wcześniej i później nie osiągnął, z Torresem w ataku, Bartrandem na skrzydle i Ramiresem jako czołowym graczem. O podwójnych wcirach od Borussi na własnym podwórku (liga i puchar) nie wspominając. Udał mu sie jeden sezon, to fakt, ale wątpię, żeby potem było równie kolorowo. Guardiola zaś stworzył potwora, który gdyby Hiszpan został, niszczyłby regularnie wszystko na swej drodze.

3. "Nic nie zdarza się dwa razy" - powiedział uśmiechnięty Ferguson na odprawie przed finałem LM w 2011 roku...
Poziom: 57
dodano: 27.01.2016, 20:38, #13 Zwiń/Pokaż komentarz Szemhazaj
Dla mnie też zabawne było stawianie Heynckesa ponad Guardiolą przez pryzmat tego co obaj, prowadząc Bayern, zrobili z Barceloną. Jupp rozbił ją w dwumeczu 7:0, Pep poległ 3:5. Jedyna różnica polegała na tym, że Niemiec pojedynkował się z zespołem bez trenera (Villanova więcej czasu niż na płycie spędzał w gabinetach lekarskich) i z kontuzjowanym Messim. Katalończyk zderzył się z udoskonalonym monstrum z prawdopodobnie najwybitniejszym tercetem ofensywnym naszych czasów bez kilku kluczowych graczy których wyeliminowały kontuzje.

Guardiola nie jest święty, można mu sporo zarzucić ale jeśli chcemy iść w stronę gry piłką, operowania nią na małej przestrzeni, agresywnym pressingu to jest on najodpowiedniejszą opcją.
Poziom: 33
dodano: 27.01.2016, 21:51, #12 Zwiń/Pokaż komentarz krootki
Dla mnie nie ma się co tu nawet kłócić, wyniki, statystyki a przede wszystkim mecze pokazują, że Guardiola jest niemalże perfekcyjny w tym co robi i jest pionierem nowoczesnego futbolu wśród trenerów. To całkiem inny poziom, którego cała "stara szkoła" na czele z Lujem na Moyso-podobnych kończąc nie jest w sanie osiągnąć. Dorównać może mu Mourinho jeśli trochę zmieni podejście, Ancelotti doświadczeniem albo jakieś świeże twarze jak np Giggs ale też nie wiadomo.
Wszyscy inni kandydaci Blanki, Deszampsy itp itd odpadają w przedbiegach przy Guardioli.
Poziom: 37
dodano: 27.01.2016, 21:59, #11 Zwiń/Pokaż komentarz Nani United Glory
1. Akurat sprzedaż Eto'o była sporym błędem, a ściągnięty w jego miejsce Ibra nie mógł odnaleźć się w tiki tace.

2. Nazywasz Bayern Guardioli "potworem", a jednak na arenie międzynarodowej zawodzą, dwa sezony- dwie srogie porażki w półfinałach. W Bundeslidze tak na prawdę nie mają godnej siebie konkurencji...

Uważam, że Guardiola to przeceniany trener, jednak jego sukces w Premier League zamknąłby mi buzie. Byłoby świetnie, gdyby swoją klasę udowodnił w Manchesterze United. Na pewno byłby dużo lepszym rozwiązaniem niż Giggs.
Jednak wszystkie znaki na niebie i ziemi mówią, że Guardiola wyląduje w City, a nam zostanie tylko jeden człowiek... JM.
Poziom: 33
dodano: 27.01.2016, 23:18, #10 Zwiń/Pokaż komentarz leszli
1. W 3 sezonach, w których Guardiola prowadził Barcę bez Eto'o dwukrotnie wygrał ligę (raz był drugi), zdobył PM (dwa razy odpadł w półfinale), rekordy strzeleckie bił Messi, swoje dokładał Pedro, przed kontuzją świetnie w drużynie odnalazł się Villa. Czyli zespół nic nie stracił, dalej dominował w kraju i Europie i strzelał równie wiele bramek dzięki innym, bardziej pasującym do koncepcji zawodnikom.

2. Drugą porażkę dośc dobrze wyjaśnil Szem - serio, przegrać z TĄ Barceloną z tak przetrzebionym kontuzjami składem to nie jest coś dziwnego czy powód do wstydu. Pierwsza porażka - fakt, tutaj argumentów na obronę nie będe szukał, ale tez nie oglądąłem tych meczy, więc trudno mi się odnieśc do ich przebiegu. Niemniej porażka ze zdobywca PM, mającym w swoim składzie będacych w gazie Ronaldo, Di Marię, Bale'a i Benzemę, przy jednoczesnym zdobyciu mistrzostwa brzmi dla mnie lepiej niż przerznięcie z Torresem, dziadkiem Colem, Luizem i Cahillem na środku defensywy, mając praktycznie wygrany mecz i jednoczesne dostanie w czapę od Borussi w lidze i pucharze. Zreszta kurde, o czym my mówimy? Guardiola przez 6 sezonów prowadzenia obu druzyn ani razu nie zszedł poniżej półfinału LM! Pokaż mi czołowy klub europejski, który tego dokonał. Kurde, najlepszy Manchester Fergusona miał 3 takie lata z rzędu, poprzedzone zresztą odpadnięciem w grupie, a po nich kolejno 1/4, finał, wpiernicz w grupie, 1/8. I nie wciskaj mi kitu o braku konkurencji - właśnie wywalił nas z LM Wolfsburg a na 5 lat przed przybyciem Guardioli do Monachium Bayern wygrał Bundesligę dwukrotnie (2010 z van Gaalem i 2013 z Heynckesem, 2011 i 12 Borussia, 2009 Volfsburg), ostatni raz dwa razy z rzędu (a pewnie będzie i trzeci w tym sezonie z Guardiolą i 4 łącznie) zrobilł to kiedy trenerem Niemiec był Klinsmann, Podolski był wschodząca gwiazdą a w środku pomocy Bawarczyków wymiatał Owen Hargreaves. Bayern dominuje w Bundeslidze odkąd ma Guardiolę i to jest po prostu fakt.

Przeceniony trener? W ciągu 6 pełnych sezonów zdobył 5 mistrzostw, 2 Puchary Mistrzów (tyle ile Fergie przez całą karierę), ani razu nie zszedł, jak pisałem, poniżej półfinału LM. To on stworzyl nowy styl gry, to on zdefiniował kierunek w jakim poszedł futbol w ostatnich latach. Można nie być fanem tego stylu gry (wolę inny, choć doceniam ten i akceptuję jego wyższość), ale nie można temu przeczyć. Guardiola to najwybitniejszy z aktywnych trenerów i jeden z największych trenerów w historii tego sportu. Nie mówię, że należy lubić jego styl prowadzenia drużyny i klubu (ma swoje wady) i sposób gry jego drużyn. Ale serio, nie bawmy się w podważanie faktów.
Poziom: 66
dodano: 27.01.2016, 19:16, #9 Zwiń/Pokaż komentarz Eric Djemba-Djemba
No to się robi ciekawie. Moim zdaniem ten njus jest wyssany z palca. Na razie nie ma żadnych przebłysków, nawet od słynnych "osób blisko związanych z klubem", że van Gaal odchodzi, a tutaj już o Ryanie Giggsie mamy info, że jak nie zostanie menedżerem, to też odejdzie. Bujdy to są.
Poziom: 53
dodano: 27.01.2016, 11:48, #8 Zwiń/Pokaż komentarz Sitos
Powinien był zrobić to już po Moyesie.
Poziom: 44
dodano: 27.01.2016, 17:51, #7 Zwiń/Pokaż komentarz toporminator
Czy ja wiem?
Przecież jest na starcie swojej kariery, ma przed sobą kolejne 20+ lat w zawodzie (o ile się sprawdzi oczywiście), więc po co ten pośpiech?

Inni też zaczynali przecież o jakichś drużyn młodzieżowych więc myślę że 3 lata jako asystent w takim klubie jak United to doskonały start, szczególnie że miał się od kogo uczyć. Van Gaal (co by o nim nie mówić) to menadżer z ogromnym doświadczeniem a właśnie doświadczenie to jest teraz to co Giggs potrzebuje najbardziej.
Poziom: 53
dodano: 27.01.2016, 18:02, #6 Zwiń/Pokaż komentarz Sitos
Dlatego uważam, że powinien je zacząć zdobywać w jakimś klubie, ciągnąc i sterując wózkiem zza kierownicy, a nie przypatrywać się z bocznego fotela, jak robi to ktoś inny. Wystarczająco napatrzył się na Moyesa (bądź co bądź człowieka obeznanego z Premier League), a i SAF przecież powoli go szykował do nowego zawodu. O ile dobrze pamiętam to on namówił go na robienie kursów Pro, więc okazji do podglądania mistrza zapewne też miał sporo.

Ja nic do van Gaala nie mam. Nie podołał, w jego CV prawdopodobnie pojawi się wpadka na koniec.

I tutaj przechodzę do sedna: naprawdę chcemy żyć romantyczną wizją tego, że Giggs, żółtodziób w zawodzie, uratuje United? Szansa jest mała, poległ Moyes - człowiek znający Premier League długo, teraz ku upadkowi chyli się van Gaal, człowiek, który na trenerce zjadł zęby. Mamy więc liczyć na to, że Giggs odbuduje tak wielki klub? Szansa jest nikła, a uważam, że już nie pora na eksperymenty i liczenie, że się uda.

Moim zdaniem Giggs powinien dostać klub w ręce tylko w takiej formie, w jakiej ostatnio miał okazję - jako człowiek, który miałby dociągnąć zespół do końca sezonu.
Poziom: 63
dodano: 27.01.2016, 14:39, #5 Zwiń/Pokaż komentarz Guru Pitka
Zarząd ma zamiar odpuścić sobie Guardiolę? Toć to bezsensu, ja rozumiem, że może jest mu w jakiś tam sposób bliżej do City, jednak szanse jeszcze są, walka jest otwarta, nie ma się co poddawać, trzeba powalczyć, tym bardziej, że Hiszpan to u nas miałby większe wyzwanie, a o to chyba chodzi w karierze trenerskiej.

Co do Giggsa to moje zdanie jest takie, że jeśli nie Pep to właśnie Walijczyk powinien objąć tą drużynę, najlepiej już teraz, by ewentualnie latem można jeszcze było poszukać jego następcy w razie niepowodzenia.

A co do Mou to sorry, ale jakoś nie widzi mi się oglądanie kolejnego nudnego United, które ogranicza się do defensywy i gra tylko z kontry. Co to za futbol?
Poziom: 47
dodano: 27.01.2016, 12:11, #4 Zwiń/Pokaż komentarz sarkazm
W końcu Giggs podjąłby słuszna decyzję w swojej trenerskiej karierze.
Poziom: 52
dodano: 27.01.2016, 11:30, #3 Zwiń/Pokaż komentarz adam60
Proszę Państwa, no to teraz jest świetna okazja. van Gaal out i w jego miejsce Giggs. Na pewno nie będziemy musieli oglądać gorszej piłki, niż to, co teraz gra nasza drużyna, a akurat Ryan ma pół sezonu na wykazanie się.
Poziom: 37
dodano: 27.01.2016, 11:27, #2 Zwiń/Pokaż komentarz Nani United Glory
Trudno się dziwić, Ryan to zbyt ambitny człowiek, by zadowolił się posadą wiecznego asystenta w United. Przyszedł czas, żeby pozwolić Walijczykowi odejść i spróbować samodzielnej pracy w jakimś klubie (najlepiej z Premier League). Takie doświadczenie, będzie dla niego bezcenne i pozwoli sprawdzić się w roli trenera.

Kocham Giggsa i w moich oczach jest największą legendą tego klubu, ale na powierzenie mu posady menedżera jest jeszcze za wcześnie.
Podobała mi się wizja, że po trzech latach pracy van Gaala to Ryan będzie jego następcą, lecz problem w tym, że Holender zawiódł.
Wyobrażałem sobie, że Walijczyk przejmie silny i odbudowany Manchester United, jednak w tej chwili klub jest w ogromnym kryzysie i powierzenie go Giggsowi, może być ostatnim gwoździem do trumny, której na imię przeciętność.
Poziom: 28
dodano: 27.01.2016, 11:17, #1 Zwiń/Pokaż komentarz Hergreaves4
A co innego miałby zrobić skoro obiecano mu rzekomo , że zastąpi Van Gaala? Giggs nie powinien być brany nawet pod uwagę jeśli wybór nowego trenera odbędzie się po sezonie. Mogli w grudniu zwolnić Van Gaala i dać przez pozostałą część sezonu kierować Ryanowi zespołem by mieć lepszy wgląd w jego wizję gry a nie jak ostatnim razem po zwolnieniu Moyesa poprowadził drużynę raptem w 4 meczach. Nie można powierzać tak odpowiedzialnej funkcji komuś kto prowadził jakikolwiek klub jedynie w 4 spotkaniach w całej karierze a przez pozostałą część przytakiwał Van Gaalowi i rozstawiał pachołki na treningu.

Komentarze (18)