R E K L A M A

+ +1 - Herrera: "To jeden z cięższych dni w mojej karierze"

Wypowiedzi pomeczowe dinos @31.10.2016 | Przeczytano 1122 razy

Herrera: "To jeden z cięższych dni w mojej karierze"
Źródło: themalaymailonl...

Po tym jak został wyrzucony z boiska, a jego drużyna jedynie bezbramkowo zremisowała na swoim stadionie z Burnley, Ander Herrera przyznał, że to był jeden z najtrudniejszych dni w jego karierze.

Czerwone Diabły zdominowały grę, ale nie potrafiły pokonać byłego bramkarza United Toma Heatona, co zaowocowało bezbramkowym remisem. Ander Herrera stwierdził, że jego drużyna miała pecha i zastanawiał się jak to możliwe, że nie udało im się zdobyć trzech punktów, chociaż oddali 37 strzałów na bramkę rywala.

To nieprawdopodobne. Rozmawiałem z Juanem Matą i zgodziliśmy się, że jeszcze nigdy nie doświadczyliśmy czegoś podobnego. Wykreowaliśmy 20 może 22 okazje, kontrolowaliśmy grę przez dziewięćdziesiąt minut, więc trudno uwierzyć, że nie strzeliliśmy gola. Szczęście nie sprzyjało nam tego dnia, innym razem mogłoby się to skończyć wynikiem 5-0 albo 6-0.

W 68. minucie tego spotkania Herrera został wyrzucony z boiska przez Marka Clattenburga po tym, jak dokonał dwóch fauli na Deanie Marneyu. Jak twierdzi sam zawodnik, nie chciał zrobić krzywdy swojemu rywalowi.

Nie chciałem żadnego z tych fauli, nie jestem agresywnym piłkarzem. Przy pierwszej sytuacji zgiąłem kolano i starałem się nie kopnąć mojego przeciwnika. W drugiej sytuacji poślizgnąłem się.

Frustrujący wynik w sobotnim spotkaniu oznacza, że już drugi raz Czerwone Diabły zremisowały na własnym stadionie z przeciwnikiem z dolnej części tabeli. Najpierw ze Stoke City, a potem z Burnley. Chociaż Herrera obawia się, że utrata tych punktów może być kosztowna w dalszej części sezonu, to jednocześnie jest przekonany, iż jego zespół musi utrzymać poziom gry z ostatnich spotkań na własnym stadionie.

Oczywiście, chcemy walczyć o wszystko. Straciliśmy cztery punkty, które powinniśmy zdobyć z łatwością, ale taka właśnie jest piłka nożna i liga angielska. Nie wiem czy był zespół, który miałby takiego samego pecha jak my w tym meczu. W szatni czuło się wielkie rozczarowanie tym, jak zakończył się mecz. Ale musimy trzymać głowy wysoko, bo zrobiliśmy też wiele dobrych rzeczy.

Musimy dalej pracować, nie możemy zacząć płakać albo narzekać. Powinniśmy grać na tym samym poziomie jak w ostatnim spotkaniu czy w meczach z Liverpoolem, Stoke i Fenerbahçe. Uważam, że jesteśmy na dobrej drodze, ale to był jeden z najtrudniejszych dni w mojej karierze, ponieważ zasłużyliśmy na zwycięstwo 6-0, chociaż nam się to nie udało.

Pomimo wyniku Herrera postanowił pochwalić kilku kolegów z drużyny, w tym swojego rodaka Juana Matę, który na to spotkanie wyszedł z opaską kapitańską na ramieniu.

Jest zawodnikiem z najwyższej półki, gra z nim wydaje się łatwiejsza. Zawsze podaje mi piłkę w najlepszym momencie, w tym spotkaniu zagrał fantastycznie. Wszyscy dobrze się spisali. Chciałbym również wspomnieć o Luke'u Shaw, ponieważ spisał się świetnie, potrzebujemy go w drużynie.

Marcus Rashford i Marcus Rojo także byli fantastyczni. Tylko Paul Pogba potrafi zrobić to, co zrobił w drugiej części tego meczu. Charakter, jaki pokazał podczas tego spotkania był niesamowity.

Czerwone Diabły czeka teraz wyprawa do Stambułu, a potem do Swansea. Herrera chce, aby jego zespół zgarnął wszystkie punkty w tych dwóch meczach, po których nastąpi przerwa reprezentacyjna. Niestety jego samego zabraknie w następnym meczu ligi angielskiej.

Teraz skupiam się na zwycięstwie w następnym meczu z Fenerbahçe. Zasłużyć na to i wygrać. To samo w spotkaniu ze Swansea. Wybieganie myślami w przyszłość nie ma sensu. Miejmy nadzieję, że uda nam się wygrać kilka meczów z rzędu.


Źródło: ManUtd.com

Tagi: Ander Herrera, Burnley, Czerwona kartka, Decyzje arbitrów, Faza grupowa, Fenerbahçe, Juan Mata, Liga Europy, Mark Clattenburg, Premier League, Sędziowie, Swansea City, Wypowiedzi pomeczowe, Wypowiedzi przedmeczowe

Komentarze - bądź pierwszy