R E K L A M A

+ +2 - Konkurs: "Moje wspomnienie z Manchesterem United" - CZERWONA STRONA MR.SAYD

Konkursy marsalis @13.11.2018 | Przeczytano 755 razy

Konkurs: "Moje wspomnienie z Manchesterem United" - CZERWONA STRONA MR.SAYD

Dzielimy się z Wami nadesłanym zgłoszeniem na nasz konkurs. Sprawdzajcie do jakich wydarzeń myślami wrócił czerwona strona mr.sayd.

"Stary telewizor i dobry finał"

Moim ulubionym wspomnieniem z Manchester United jest finał Ligi Mistrzów z Bayernem Monachium (rozgrywany na Camp Nou 26 maja 1999 roku - przyp. redaktora). Pamiętam jak oglądałem ten mecz na starym 21-calowym telewizorze, razem z moimi rodzicami i bratem.

 

Dlaczego ten finał był taki wyjątkowy dla mnie? Może dlatego, że mój tata jest kibicem Barcelony, brat Juventusu, a mama nie interesuje się piłką :). Pomimo tego mój tata i brat bardzo lubią Manchester United, a finał był dobrą okazją żeby kibicować drużynie, która zajmuje wyjątkowe miejsce w naszych sercach... pomimo że i brat i tata są wiernymi kibicami innych drużyn to i tak oglądali finał z zaciśniętymi kciukami, przeżywając każdą sytuację:).

Ale zacznijmy od początku...mecze Manchesteru United wszyscy moi koledzy i szkoła śledziła na bieżąco, po szkole do domu i ten sam temat...ciekawe jak zagra Man Utd?

 

Grupa śmierci Bayern M., Barcelona, Manchester United i  Brøndby, ta grupa przeszła do historii całej Ligi Mistrzów i zapisała się w naszej pamięci poprzez wspaniałe wyniki, gole i emocje które były wizytówką najciekawszej z grup.

 

Następnie wychodzimy z grupy, trafiamy na Inter... wygrywamy, Juventus kolejnym rywalem... dwa wspaniałe mecze... dramatyczna końcówka na Old Trafford i remis 1:1. Jedziemy do Turyny... dwa gole "Starej Damy"... i przegrywamy, lecz nie składamy broni... Roy Keane i odzyskujemy nadzieję! Następnie kolejny gol dla United i robi się 2:2! Końcówka meczu Yorke sam na sam z bramkarzem... przewraca się, piłka zostaje bez właściciela... ale nie na długo! Andy Cole przejmuje piłkę i z ostrego kąta kieruje piłkę do siatki - 3:2! Juve trafia z nieba do piekła, witaj finale Ligi Mistrzów, witaj słoneczne Camp Nou!

 

I nareszcie finał! Wszyscy przed telewizorami, oczywiście ja też z rodziną. Pytania kto wygra? Szkoda że nie zagrają Scholes i Keane... zaczyna się mecz... Mario Basler i 1:0 dla Bayernu... co za pech! Mecz się rozkręca, akcja za akcję, przed telewizorem przeżywamy każdą minutę meczu... finał dobiega końca... Ferguson robi zmianę wchodzi Solskjær i Sheringham... stawiamy wszystko na jedną kartę.

 

Magiczne 3 minuty, rożny dla United... Beckham posyła piłkę w pole karne... zamieszanie, nawet Schmeichel był pod polem karnym Bayernu, Giggs źle uderza, piłka leci obok Sheringhama, ten z pierwszej po ziemi i 1:1 ! Coś niesamowitego! Mecz zaczyna się od początku!

 

United nie rezygnuje! Atakuje dalej! Znowu korner i znowu Beckham... Sheringham głową trąca piłkę i Solskjær bez przyjęcia uderza tuż pod poprzeczkę, 2:1 dla United! Bayern trafia z nieba do piekła! Schmeichel robi salto, Ferguson skacze jak szalony, ja z moją rodziną bijemy brawa, śmiejemy się, coś pięknego...

 

Sędzia kończy mecz... zwycięstwo takie jaki cały sezon Manchesteru United.

 

To wspomnienie jest moim ulubionym, bo cała drużyna grała dla siebie, dla kibiców i dla Fergusona. United nigdy nie składało broni i dokonywali cudów i to właśnie sprawiło że Manchester United zawsze będzie moim ukochanym klubem, a finał z Bayernem był pięknym zakończeniem sezonu, sezonu i finału który przeszedł do historii i utkwił do dziś w naszych głowach.

 

Pozdrawiam :).

Tagi: Bayern Monachium, Comeback, Finał, Kibice, Konkursy, Liga Mistrzów, Zwycięstwo

Komentarze (1)

Poziom: 48
dodano: 14.11.2018, 00:25, #1 Zwiń/Pokaż komentarz czerwona strona mr.sayd
Akurat ten magiczny finał najbardziej wspominam, mój tekst to nie rewelacja wiem, ale chciałem się podzielić moimi emocjami i tyle :).


Mam pytanie tylko ja brałem udział w konkursie?

Pozdrawiam.

Komentarze (1)