R E K L A M A

+ +1 - Porażka na Mestalla - stracona szansa na pierwsze miejsce w grupie

Relacje marsalis @12.12.2018 | Przeczytano 419 razy

Porażka na Mestalla - stracona szansa na pierwsze miejsce w grupie
Źródło: twitter

Słabe to było spotkanie, oj słabe. 

Prawdę mówiąc mam poważny problem z opisaniem tego spotkania, przyznam się bez bicia, oglądałem je jednym okiem, tak bardzo było nieciekawe. Po fajnym spotkaniu przeciwko Fulham dostaliśmy kolejny mecz z serii "nikomu nic się nie chce". 

Rywale strzelili dwa gole, właściwie oba to konsekwencja gry obronnej. Trafienie z pierwszej połowy, właściwie strzał nie był z gatunku tych zabójczych, mimo to między nogami defensorów znalazł drogę do siatki. Druga bramka? Oj, Jones, Jones, Jones. Trochę się nawet zaśmiałem jak zobaczyłem co tam się wydarzyło. 

Jeśli mówić o jakimś pozytywie to ponownie fajnie skonstruowana akcja bramkowa, taki przebłysk z meczu weekendowego. 

Wynik mógłby być lepszy, świetne okazje zmarnowali Paul Pogba i Juan Mata. Właściwie były to dwie "setki". 

Czego jednak można najbardziej żałować? Była szansa na zajęcie pierwszego miejsca w grupie, bo Juventus sensacyjnie uległ Young Boys Berno. Co by nam to dało? Ano teoretycznie dawałoby szansę na wylosowanie słabszego przeciwnika w następnej rundzie, teraz będziemy mierzyć się z ekipami, które zajęły pierwsze miejsca w swoich grupach. Barcelona, PSG, Bayern, Real - wygląda to tak sobie, bądźmy szczerzy. 

Żałować też można, że zabrani do Valencii, Mason Greenwood i James Garner nie dostali nawet minuty na boisku, a szkoda. W takim właśnie spotkaniu, kiedy zawodnicy pierwszego zespołu nie pokazali chęci do wygrania spotkania to właśnie młokosy mogłyby się wykazać. 

Mecz do zapomnienia, w weekend Liverpool, jak zagramy tak jak dzisiaj to trzeba szykować relanium. 

Tagi: Carlos Soler, Faza grupowa, Gole samobójcze, Liga Mistrzów, Marcus Rashford, Phil Jones, Porażka, Relacje z meczów, Valencia

Komentarze - bądź pierwszy