R E K L A M A

+ +1 - Zadanie wykonane. Fulham 0:3 Manchester United

Relacje marsalis @09.02.2019 | Przeczytano 491 razy

Zadanie wykonane. Fulham 0:3 Manchester United

Kolejne zwycięstwo i kolejne czyste konto zaliczyła ekipa Czerwonych Diabłów w meczu 26. kolejki Premier League.

Wszystko zgodnie z planem, podopieczni Ole Gunnara Solskjæra pewnie pokonali drużynę prowadzoną przez Claudio Ranieriego i kontynuują swój marsz po pozycję w pierwszej czwórce ligi. 

Początek spotkania na Craven Cottage stanął pod znakiem nieoczekiwanego zrywu gospodarzy. Zawodnicy Fulham przez pierwsze kilka minut stworzyli sobie kilka dogodnych sytuacji. Na szczęście nieskuteczność napastników rywala pozwoliła na zachowanie czystego konta Davidowi de Gei

Po szaleńczym ataku na początku z biegiem spotkania wszystko wracało do normy. Manchester United zdominował rywala i kontrolował w pełni całe spotkanie. Bardzo aktywny na lewym skrzydle był jak zwykle Anthony Martial. Francuz już w 14 minucie znalazł świetnym podaniem Paula Pogbę, który z kilku metrów posłał prawdziwą bombę na krótki słupek bramki Sergio Rico. Bramkarz Fulham zdecydowanie mógł lepiej zachować się przy tym strzale, przez jego błąd Paul Pogba zanotował 7 trafienie pod wodzą OGS'a. 

Minęło kilka minut i widzieliśmy Anthony'ego Martiala w kolejnej świetnej akcji. Po podaniu od Phila Jonesa, Martial przebiegł pół boiska mijając dwóch bezradnych obrońców rywala i posłał piłkę do siatki.

Obraz widowiska w drugiej połowie właściwie się nie zmienił. Cały czas swobodnie grająca drużyna MU kontrolowała to co się dzieje na boisku. W 65 minucie niezłą akcję przeprowadził Romelu Lukaku, który wpadając w pole karne wycofał piłkę do Juana Maty. Hiszpan był faulowany na 16 metrze i sędzie podyktował rzut karny, do którego podszedł Paul Pogba. Mistrz Świata w swoim stylu zaczął drobić kroki i posłał piłkę w prawy róg bramki. Jego intencje wyczuł Sergio Rico, nie sięgnął jednak bardzo precyzyjnego strzału. 

Trzecia bramka pozwoliła trenerowi Zjednoczonych na przeprowadzenie zmian w składzie. Za bardzo aktywnego Martiala na boisko wszedł Alexis Sanchez, kilka minut później Paula Pogbę zastąpił Scott McTominay. Alexis pokazał się kilka razy z niezłej strony, był dynamiczny i szarpał akcje do przodu, jednak brakowało mu dokładności przy ostatnim zagraniu. Na kilka minut przed końcem na boisku pojawił się także Eric Bailly, który zastąpił Andera Herrerę. 

Bardzo cieszy kolejne zwycięstwo, a jeszcze bardziej sam fakt, że kilku zawodników mogło nieco podczas dzisiejszego spotkania odpocząć. Z ławki nie podniósł się Marcus Rashford, Ashley Young i Jesse Lingard. Martial i Pogba zeszli z niego przed końcowym gwizdkiem. W kontekście spotkania z PSG, które odbędzie się za 3 dni oszczędzanie sił kluczowych zawodników jest niezwykle istotne. 

Jutro, 10.02, Chelsea zmierzy się z Manchesterem City. Jeśli ekipa z Londynu przegra swoje spotkanie to będziemy świadkami zadomowienia się Manchesteru United w TOP4.

Tagi: Anthony Martial, Decyzje arbitrów, Fulham, Paul Pogba, Paul Tierney, Premier League, Relacje z meczów, Rzuty karne, Sędziowie, Zwycięstwo

Komentarze - bądź pierwszy