Kibice
Profil kibica Legendary Seven
Ostatnia aktywność kibica
  • Galeria: Gala 2014 [+video]
    10.05.2014, 09:16

    [Aktualności] Galeria: Gala 2014 [+video]

    W sumie prócz Carricka i Younga oczywiście, to każdy ma milutką partnerkę.. :D

    Nie wiem dlaczego, ale odnoszę wrażenie, że pani Smallingowa ma w sobie coś z gwiazdy porno.. :D
  • Trwają negocjacje z Juventusem w sprawie Naniego
    06.05.2014, 11:46

    [Aktualności] Trwają negocjacje z Juventusem w sprawie Naniego

    Krążą plotki, że Van Gaal zdążył już zablokować niemal sfinalizowany transfer Naniego. lol To rozumiem! :D
  • W następnym tygodniu potwierdzenie van Gaala
    01.05.2014, 17:35

    [Aktualności] W następnym tygodniu potwierdzenie van Gaala

    kargiwOw napisał:

    Człowiek który ostatnie sukcesy miał w erze kamienia łupanego (wyłączając 2010 r.) ...

    Właściwie, to wyciągnął ze swojej kariery ile się tylko dało. W ciągu ostatniej dekady - jeśli o piłkę klubową chodzi - trenował rok Barcelonę, dwa lata Bayern i cztery holenderski Alkmaar. Zdążył w tym czasie zdobyć podwójną koronę z Bawarczykami (+ Superpuchar) i mistrzostwo w AZ - klubie, który przed przyjściem Holendra mógł o tym co najwyżej pomarzyć. Jak dla mnie to wystarczająco dobra laurka.

    Sukcesy na szczeblu reprezentacyjnym są o wiele trudniejsze do osiągnięcia, ponieważ takowe imprezy odbywają się oczywiście rzadziej, a menedżer na spotkanie z zawodnikami ma zaledwie kilka tygodni. Może ich jedynie zmotywować i dobrać odpowiednią taktykę pod rywala. Kto wymagał od niego mistrzostwa świata lub Europy z Holandią, która bądź co bądź od lat zmaga się z różnymi problemami?

    Dlatego też kwestię pucharów niewiele znaczy. Ten człowiek może zbudować nowy Manchester, a jego efekty pracy będą widoczne przez następnych kilkanaście lat. Zapewne wprowadzi młodych zawodników, nauczy starszych pokory i wprowadzi tak upragnioną determinację i dyscyplinę taktyczną. Jaja to on ma większe niż cała obecna kadra razem wzięta. I kogoś takiego potrzebujemy. Dla mnie to właściwy kandydat. Lepszego na rynku nie znajdziemy. Edytowano: 01 maja 2014 roku, 17:40
  • Kompromitacja na Goodison Park, kolejna porażka United
    20.04.2014, 19:23

    [Aktualności] Kompromitacja na Goodison Park, kolejna porażka United

    YesTwoJeffer napisał:

    Albo grasz na ŚP.Albo cię tu nie ma.
    Bo Roo na ŚP by pasował.Wypełnił by lukę po Paulu i by się obyło bez transferu na tą pozycje

    Ty chyba jaja sobie robisz. Właśnie umieszczając Rooneya w środkowej strefie nie mamy szans na piłkę najwyższej jakości. By pełnić rolę ofensywnego pomocnika brakuje mu szybkości, mobilności, prostopadłego zagrania i przede wszystkim błysku z piłką przy nodze. Porównaj ociężałego, dysponującego jedynie crossem Wayne'a z Matą, Silvą, Oezilem, Cazorlą bądź Iniestą. I odpowiedz sobie na pytanie, czy nasz 'lider' może rywalizować z którymkolwiek?

    Gra w głębi środka odpada z racji braków w dynamice i odbiorze Anglika. Nie wyobrażam go sobie w roli b2b, czy nawet cofniętego rozgrywającego. Jedyną pozycją, na której powinien grać jest środek ataku. Problem w tym, że i tam występują o wiele lepsi zawodnicy (Suarez, Aguero, Van Persie, Ibra, Costa ...), którzy pasują znacznie lepiej do gry kombinowanej oraz dysponują instynktem killera, którego naszemu zawodnikowi niejednokrotnie brakowało. Podczas akcji zapowiadających się obiecująco Wazza często traci piłkę w głupi sposób, poda ją nie w tempo lub najzwyczajniej w świecie spowolni znakomicie zapowiadający się kontratak. Poza tym, większość z wyżej wymienionych panów potrafi zdemolować obronę przeciwnika, wjechać w nią na pełnej szybkości i oddać efektowny strzał, czy uderzyć nie do obrony z piekielnie trudnej pozycji.

    Szkoda, bo wygląda na to, że poziom, do którego tak mocno Rooney aspirował (world class) jest (zawsze był?)nie do osiągnięcia. Wiek naszego 'lidera' tylko utwierdza mnie w tym przekonaniu. I argument o pourazowych powrotach jest słaby, ponieważ zawodnik z najwyższej półki nie potrzebuje dwóch miesięcy na powrót do pełni sprawności i formy...

    A mówię to wszystko dlatego, że zapowiadana przebudowa zespołu powinna opierać się na polocie i finezji - czyli futbolu najwyższej jakości. Tymczasem wygląda na to, że nowy zespół oprzemy o piłkarza po prostu bardzo dobrego. I nic więcej. Problemów związanych z jego osobą jest więcej niż korzyści. W czasach kryzysu klubu dostaje olbrzymią podwyżkę i w zamian daje nam niewiele. Będąc w słabszej dyspozycji nie może opuścić placu, bo przecież jest świętą krową, która wręcz osaczyła i zastraszyła Moyesa. Gdzie tu pozytywne akcenty i dowody, że zasłużył na gloryfikację? Martwi mnie przyszłość klubu... Edytowano: 20 kwietnia 2014 roku, 19:37
  • Kompromitacja na Goodison Park, kolejna porażka United
    20.04.2014, 18:55

    [Aktualności] Kompromitacja na Goodison Park, kolejna porażka United

    Ilu setek potrzebuje pan z numerem 10, by trafić w końcu do siatki?
  • Angielska prasa: Cavani za van Persiego, Smalling do Arsenalu i kilka innych
    20.04.2014, 16:50

    [Aktualności] Angielska prasa: Cavani za van Persiego, Smalling do Arsenalu i kilka innych

    sarkazm napisał:

    Fabregas kolejny już piłkarz, który odszedł z Arsenalu i zaczął się marnować w Barcelonie.
    Obecnie Cesc tak błyszczy, że niektórzy fani Katalończyków szczerze żałują, że Hiszpan do nas nie trafił w lecie.

    Trochę to dla Hiszpana krzywdzące, bo przez większą część sezonu wraz z Iniestą i Sanchezem ciągnął grę Barcelony. 13 bramek i 16 asyst - to mówi samo za siebie. Obecnie cała Katalonia jest beznadziejna, z Messim na czele (na co zresztą składa się wiele czynników), więc kozła ofiarnego w osobie Cesca bym nie szukał. Edytowano: 20 kwietnia 2014 roku, 16:51
  • Martínez z prośbą do kibiców
    19.04.2014, 07:46

    [Aktualności] Martínez z prośbą do kibiców

    Nederland napisał:

    Nie no, nie sądzę, że Arsenal co roku dostaje łącznie 17 (siedemnaście!) goli w plecy w jedynie trzech meczach: z City, Chelsea i Liverpoolem. Do tej pory "Kanonierzy" byli zespołem na miejsca 3-4, ale jeszcze nigdy (nawet rok temu, gdy mieli nad 5. Tottenhamem chyba tylko 1 pkt przewagi) widmo wypadnięcia z Top 4 nie było tak realne.

    Zgoda, ale nie o to chodziło. Miałem na myśli ich "ambicje", zdobycze punktowe oraz miejsce w tabeli. Rok w rok kończyli rozgrywki na czwartym miejscu (epizodycznie trzecim) i teraz też zapowiada się to samo.

    Poza tym, jeśli o bezpośrednie starcia chodzi - baty od Chelsea zbierają od zawsze (oczywiście nie w takich rozmiarach, ale mimo wszystko), my oklepaliśmy ich jak zwykle, a z Tottenhamem tradycyjnie wygrali oba mecze. Liverpool też udało się na Emirates pokonać. Swego rodzaju "nowości" to klęska z Anfield i mecz przeciwko City, z którym co prawda polegli 6-3, ale przy bardzo otwartym pojedynku. Pozostałe mecze z czołowymi zespołami to remisy. Nie demonizowałbym więc aż nadto postawy "Kanonierów" w pojedynkach z gigantami, bo w ubiegłych latach wyglądało to bardzo podobnie.

    Nederland napisał:

    Tottenham, w ostatnich latach chyba najefektowniej grający klub w Anglii,

    Od zakończenia współpracy z Redknappem "Koguty" nawet przez drzwi nie macały się z efektowną grą. Edytowano: 19 kwietnia 2014 roku, 07:47
  • Martínez z prośbą do kibiców
    18.04.2014, 18:04

    [Aktualności] Martínez z prośbą do kibiców

    Nederland napisał:

    a fatalna postawa najgorszych od lat Tottenhamu, Arsenalu i United w ogóle nie ma wpływu na obecną sytuację tego klubu.

    Takie umniejszanie zasług danego klubu jest kompletnie bezsensowne. Everton równie dobrze mógł zaliczyć beznadziejny sezon, bo przecież opuścił ich bardzo dobry (?) trener i kluczowy zawodnik. Jednak 'Toffiki' prezentują się znakomicie i przede wszystkim lepiej niż za kadencji Moyesa.

    Czyli ewentualne mistrzostwo Liverpool zdobędzie tylko dlatego, że pozostałe kluby notują słabsze sezony, a zespół Rodgersa wyłącznie z tego korzysta (nawiasem mówiąc, m.in. o to chodzi w piłce nożnej)? W takim razie nasz tytuł w sezonie 10/11 wynikał z tego, że Chelsea była mega słaba, a pozostali konkurenci wręcz niegodni rywalizacji z Czerwonymi Diabłami. Wybacz, ale do mnie to nie przemawia.

    I właściwie, czy Arsenal jest taki "najsłabszy od lat"? Myślę, że co roku jest on właśnie taki. Rozbudza wielkie nadzieje, potem słabnie i słabnie, kończy walkę o pierwsze miejsce, by pod koniec rozgrywek wygrać kilka spotkań i zająć czwartą lokatę. Na dzień dzisiejszy niewiele im do tego brakuje, więc różnicy w stosunku do poprzednich lat nie dostrzegam. Ba, oni momentami wyglądali nawet lepiej niż kilka lat wstecz. Podobnie zresztą Tottenham, który punktuje niemal tak samo, jak za kadencji Villasa-Boasa, czy Redknappa. Istną degrengoladę zaliczyliśmy jedynie my. Edytowano: 18 kwietnia 2014 roku, 18:14
  • United odpadają z Ligi Mistrzów!
    09.04.2014, 21:45

    [Aktualności] United odpadają z Ligi Mistrzów!

    Roboturnerr napisał:

    To jeszcze nie czas zmian, Rooney ma kontuzje a gra. Co jak co, ale on źle nie gra.

    Tak się składa, że jest najsłabszy na boisku. Jedyne co zrobił to spowolnił parę kontrataków i zmarnował stuprocentową sytuację. Właściwie, co on tam zrobił? Był praktycznie sam na sam z Neuerem, przed nim tylko Dante, a z boku niepilnowany Kagawa... Miał tyle czasu, że można było zarówno lepiej uderzyć, jak i (przede wszystkim) podać do Shnijnego. Drugiej, tak dogodnej sytuacji możemy już nie mieć...

    Ogólnie nasza gra nie wygląda źle. Defensywa prezentuje się znakomicie, a budzący przed meczem wątpliwości Evra? Man of the first half!

    Widać lekką frustrację w oczach Bayernu. Nie mają pomysłu, jak przebić się przez zasieki Moyesa. Dzisiejszy Bayern to nic innego jak pod[...]adająca (za kadencji Pepa) Barcelona. Milion bezużytecznych podań do szesnastego metra, a potem walenie głową w mur. Różnica jest taka, że teraz Guardiola ma do dyspozycji Robbena, który odda raz na kilkanaście minut strzał rozpaczy. Szkoda tylko, że 0-0 nic nam nie daje, bo taktycznie wyglądamy perfekt.. Edytowano: 09 kwietnia 2014 roku, 21:49
  • United odpadają z Ligi Mistrzów!
    09.04.2014, 20:12

    [Aktualności] United odpadają z Ligi Mistrzów!

    Nazwisko "Fletcher" jest bardzo znamienne. Pamiętam, jak wiele osób pisało, że Szkot nie ma szans na powrót do profesjonalnej piłki. Sam nie do końca wierzyłem w "zmartwychwstanie" Darrena. Wydawało się, że jest na straconej pozycji w walce z chorobą, a tymczasem spuścił jej srogi łomot i dziś - w jednym z najważniejszych meczów ostatnich kilkudziesięciu lat - wychodzi w podstawowym składzie. Coś pięknego! To pokazuje nie tylko siłę naszego wychowanka, ale i całego klubu! To właśnie Manchester United - możem być skazywany na pożarcie, grać słabiej, ale serducha nigdy mu nie zabraknie. Wierzę, że my również wygramy starcie z Goliatem..

    Przed pierwszym spotkaniem nieco narzekałem na jedenastkę Moyesa, ale boiskowe wydarzenia uzmysłowiły mi, że byłem w błędzie. Teraz wszystko wydaje się jak najbardziej na miejscu. Jest Kagawa, centrala dobrze obsadzona i na szczęście Rooney gotowy. Trochę szkoda Buttnera, ale w takim meczu doświadczenie Evry powinno zaprocentować.

    I właściwie sam nie wiem, czy absencja Rafaela to osłabienie. Brazylijczyk często bywa zbyt gorącokrwisty i w kluczowych momentach potrafi osłabić zespół, zaś Phil jest potworem, przy którym Ribery bankowo nie zaistnieje.

    Plan taktyczny zapewne nie będzie wyglądał inaczej niż na Old Trafford. Duża ilość ofensywnych zawodników gospodarzy sprawi, że w pewnych momentach będą pojawiały się wolne miejsca w poszczególnych sektorach boiska, a to młyn na wodę dla Welbecka, Valencii, Rooneya, czy Kagawy.

    Panowie, sprawcie, by Manchester był za niecałe trzy godziny na ustach całej Europy! :) Edytowano: 09 kwietnia 2014 roku, 20:22

Następny mecz

Liga Mistrzów
02.12.2020, 21:00
Old Trafford, Manchester
Manchester United -:- Paris Saint-Germain
Manchester United Paris Saint-Germain

Tabela Premier League

lp. Drużyna M Br Pkt
1. Tottenham Hotspur Tottenham 10 +12 21
2. Liverpool Liverpool 10 +5 21
3. Chelsea Chelsea 10 +12 19
4. Leicester City Leicester City 9 +6 18
5. Southampton Southampton 10 +3 17
6. Wolverhampton Wanderers Wolves 10 0 17
...
8. Manchester United Man United 9 0 16

Gorące dyskusje

Brak dyskusji

Najczęściej czytane

Brak aktualności